Oglądasz wiadomości wyszukane dla frazy: Ekologia - co to takiego





Temat: Wasze ciała to wesołe miasteczka
ja mam wrażenie, że niektórzy nie do końca wiedzą co jest ekorolnictwo i uprawy
ekologiczne. Poczytajcie sobie:

www.waflewasa.pl/ekologia/artykuly.html/481/Uprawy-ekologiczne-Co-to-takiego/
pozdroofka:)



Temat: Sposób na deszczówkę
Wszystko się zgadza, ale nikt nie bierze pod uwagę faktu, że jak sama nazwa
wskazuje "deszczówkę" mamy po deszczu, więc w czasie, gdy nie ma potrzeby
podlewania czegokolwiek, a jak patrzeć na ostatnie lata to letnie susze trwają
przynajmniej kilka tygodni i nie wyobrażam sobie magazynowania takiej ilości
wody, żeby podlewac przez całą "porę suchą" tylko deszczówką. Poza tym
deszczówka, którą magazynujemy kilka tygodni zaczyna po prostu śmierdzieć.
Napewno jest to zdrowa woda dla roślin, ale czy towarzyszące temu zapachy i
inwestycje (zbiornik, pompa itd) mają sens??? Ekologia ekologią, ale zdrowy
rozsądek przede wszystkim.
Coś takiego może opłacać się ekonomicznie w miastach lub na terenach, gdzie
woda jest bardzo droga, ale jeśli u mnie 1 m3 wody kosztuje niecałe 2 złote i w
lecie nie padało przez dwa miesiące (brak deszczówki) to inwestycja zwracałaby
mi się pewnie tyle co reklamowane wszędzie panele słoneczne. Mogę nie dożyć tej
chwili.






Temat: prawdziwy zielony
Kociuchna!
Jestem przekonany, że to prowokcja z Twojej strony. To raz. A dwa: Cóż to
takiego, ta ekologia? Nauka, chyba. Ja tam żadnym ekologiem nie jestem i
marszczę się na ten termin. Ale... No właśnie. Łażę po górach od lat. I po
lasach. I biwakuję nad jeziorami. Zawsze, ale to zawsze, staram sie pozostawić
miejsce, w którym byłem, co najmniej w takim stanie, w jakim je zastałem.
Nigdy, ale to nigdy, nie zdarzyło mi się zostawić na tzw. łonie natury
plastikowego czyrównie nierozkładającego się śmiecia. A rozkładające sie
zakopuję. Czy to podejście ekologiczne? NIe! To zwykły, ni eideologiczny, ale
czysto ludzki szacunek dla przyrody. A co do głównego wątku Twojej wypowiedzi -
ech, Ty Prowokatorko... Ty Filutko...
Uściskalski jestem



Temat: wasze ulubione soki ??
pan_pndzelek napisał:

> Co ty pieprzysz kolego o jakiejś ekologii?!

Jakiejs ekologii? Oj biedny jestes jesli nie wiesz co to takiego ta ekologia?

>Pytanie wyraźnie jest postawione o
> SMAK!!!

Nie , nie jestes wyraznie postawione!

>
> Najgorsi są fanatycy. Oni nawet na pytanie jaki SAMOCHÓD jest najlepszy
> odpowiedzą: rower.

Mylisz sie! Jesli pytanie byloby postawione "Jaki pojazd jest najlepszy?" to
faktycznie odpowiedza ze rower. Bo samochod jest jak ryksza a nie na odwrot!




Temat: CO myslicie o skupie met kolorowych...
to zalezy gdzie i w jakim miejscu zamierzasz otworzyc ten interes , poza tym
srodowisko ochrony - ekologia szerzy sie wiec ogólnie złom zbiór pet-ów -
butelki plastikowe w pobliskich wiosek terenów na obszarach miasta i
recykling , nawet opon , i innych tego typu to moze byc niezły dochód są tzw.
ludzie zbieracze ze smietnisk którzy na tym bazują wiec sam zobacz wstępnie
określ ile takiego m-czego doch. bys miał.zrób sobie taki mały plan przychodów
i wydatków na rozkrecenie biznesu, u mnie na 11.000 ludzi prosperują 4r-y skupy
złomu i jakos sobie zyją kazdy swoje kosze rozkłada bo osiedlach na wioskach
itd. przemysl



Temat: Ekologia przede wszystkim...
Ekologia przede wszystkim...
No właśnie ktoś może czasem niechcący ogląda na tvn turbo program pt "na pustym baku". Ja widzialem kilka odcinków... w tym dzisiejszy.Co zaskoczyło? Odpadki typu resztki ciasta, pomarańcze, makaron, itp (tylko produkty z małą zawartoscią wody). Facet wrzuca to do miksera, mieli ( wcześniej dolewa pewne ilości etanolu i oleju) a następnie to wszystko zlewa do specjalnego urządzenia spalajacego taką mieszanininę. Z takiego zwykłego żarcia i odpadków można (okazuje się ) całkiem sprawnie podróżować w niektórych warunkach klimatycznych. Piszę niektórych bo urządzenie musi mieć temp. ok 600 stopni do właściwego działania czyli podroż po głębokich kałużach i kopnym śniegu odpada. W sumie fantastyka prawie jak na filmach. A za kilkanaście lat może sie okazać że wszyscy będą tak tankować... :-)))




Temat: Monitor LCD...
Zwykłe świetlówki RTĘCIOWE :(
Co prawda są lepiej skalibrowane niż wszystkim znane świetlówki domowe,ale to
nadal opary RTĘCI :(

Ciekawe jak z ekologią takiego monitora jak po 5-6 latach świetlówka pójdzie do
wymiany - albo cały monitor ?

Stosy rtęciówek walających się po wysypiskach śmieci =:O

Ale,że po wysypiskach nikt normalny nie chodzi to...niech się martwią tym
ekolodzy-maniacy.




Temat: Punkt skupu makulatury na Gocławiu
Podejscie do srodowiska naturalnego
Brawo dla wszystkich zakutych łbów, ktorzy nie wiedza co to takiego ekologia.
Na Gocławiu stoją dziesiatki kontenerow do oddzyskiwania surowcow wturnych a
ludzie pomimo tego i tak wyzycaja wszystko do smietnika. Gdyby ludzie mieli
odpowiednie podejscie do srodowiska naturalnego to wowczas nie byloby nurkow. A
tak to chlopina chodzi sobie od smietnika do smietnika i pierze brudy "wielki
panow" !!!



Temat: Religia w probówce
Religia w probówce (3)
KOŚCIOŁ ODPOWIEDZIALNY JEST BOWIEM ZA STWORZENIE I POWINIEN WYPEŁNIAĆ TĘ ODPOWIEDZIALNOŚĆ TAKŻE PUBLICZNIE. CZYNIĄC TO, POWINIEN BRONIĆ NIE TYLKO ZIEMI, WODY I POWIETRZA JAKO DARÓW STWORZENIA, PRZYNALEŻNYCH WSZYSTKIM. MUSI BRONIĆ RÓWNIEŻ CZŁOWIEKA PRZED SAMOZNISZCZENIEM. DLATEGO KONIECZNE JEST COŚ TAKIEGO JAK EKOLOGIA CZŁOWIEKA, WŁAŚCIWIE ROZUMIANA.
BENEDYKT XVI

TO, CO CZĘSTO WYRAŻA SIĘ I ROZUMIE JAKO „GENDER", PROWADZI OSTATECZNIE DO AUTOEMANCYPACJI CZŁOWIEKA OD STWORZENIA I OD STWÓRCY
CZŁOWIEK CHCE SAM SIĘ STWARZAĆ I DYSPONOWAĆ ZAWSZE I WYŁĄCZNIE TYM,
CO GO DOTYCZY ĄLE W TEN SPOSÓB ŻYJE WBREW PRAWDZIE, WBREW DUCHOWI STWORZENIA. TAK, LASY TROPIKALNE ZASŁUGUJĄ NA NASZĄ OCHRONĘ, ALE NIE MNIEJ ZASŁUGUJE NA NIĄ CZŁOWIEK JAKO STWORZENIE, W KTÓRE WPISANE JEST ORĘDZIE NIEBĘDĄCE W SPRZECZNOŚCI Z NASZĄ WOLNOŚCIĄ, LECZ STANOWIĄCE JEJ WARUNEK.
BENEDYKT XVI


Procent dzieci urodzonych dzięki in vitro (dane za 2005)
Belgia i Dania - 3,5%
Szwecja, Norwegia, Finlandia - 2,7-2,9%
Francja, Wlk. Brytania, Szwajcaria - 1,5-1,7%
Niemcy - 1,3%
USA - 1,0%




Temat: piszecie z kilku kont na forum?
Nie mamy poczucia humoru? To był żarcik z mej strony. może to nie są
totalne pierdoły ale dla mnie jednak niekture wątki to pierdoły.
Może nie o ciążach bo co mnie to ale np o podpaskach
ekologicznych!!!!! Zagryze to nie jest ekologia. Ludzie nie wiecie
czym jest ekologia i przez to w Polsce istnieje fałszywa definicja
tego słowa. I to razi strasznie. Nie ma czegoś takiego jak torba
ekologiczna czy podpaska ekologiczna.



Temat: Ekolodzy ruszają do boju
Małe sprostowanie.
SISKOM nie jest organizacją ekologiczną, choć z ekologią wiele ma wspólnego.
Wszak budowa nowych tras poprzedzona jest wnikliwymi badaniami ich wpływu na
środowisko oraz na to środowisko wpływa korzystnie (płynnośc ruchu ma kolosalne
znaczenie dla jakości powietrza w Warszawie). Drogowcy też są obecnie uczeni,
jak minimalizoważ negatywne skutki od tras samochodowych.

Prawdziwy ekolog powinien mieć wykształcenie kierunkowe (np. biolog, ochrona
środowiska) lub przynajmniej mieć w tym kierunku prawdziwe zainteresowania i
pasję. Nikt w SISKOM takiego wykształcenia nie ma.
Nota bene nikt nie ma ani takiego wykształcenia, ani pasji w organizacjach,
które w swej nazwie mają "ekologiczny", "zielony", czy "przeciw degradacji", a
mimo to ich członkowie powszechnie podają sie za ekologów.

Pani Danuta Cesarska na przykład to grafik i zielonego pojęcia nie ma na
przykład o gatunkach ptaków żyjących w MPK, czy czymkolwiek innym związanym z
szeroko rozumianym środowiskiem.

Pod względem ochrony środowiska jesteśmy wiec zapewne lepiej przygotowani do
merytorycznej dyskusji, niż niejeden podajacy się za ekologa. Tym bardziej, że
w każdej chwili możemy poprzec się profesjonalistami w tej dziedzinie.

Ale SISKOM to nie organizacja ekologiczna. Inaczej nazywalibyśmy się EKO-
SISKOM..... ;-)=




Temat: Ekolodzy z Klubu Gaja na celowniku PiS-u
jaki znowu buddyzm?
> buddyzm to quasi-religijna ideologia???
>
> a jak nazwiesz w takim wypadku Kosciol Katolicki?

ci ludzie nie wyznaja buddyzmu takiego jakim nauczal go Gautama ani zadnej z
mutacji jego nauki. Kosciol Katolicki to uznana tradycja religijna, taka jak
buddyzm Therawada, buddyzm tybetanski (szkoly dGelugs-pa albo Karma-pa),
chinski czy japonski (zen). Poglady wielu tzw. ekologow głębokich (mówię "tzw."
bo dla mnie EKOLOGIA TO NAUKA będąca gałęzią BIOLOGII, tak jak termodynamika
jest dzialem fizyki) to raczej taki miks - mieszanka neo-poganstwa, buddyzmu i
innych religii oraz filozofii. Ich rytualy typu "droga wojownika Gai" itp. to
przeciez rytualy ktore sami sobie wymyslili, nie naucza ich zadna istniejaca na
tym swiecie religia, a na pewno nie buddyzm.

ale to bez znaczenia - ludzie z Gai robia wiele pozytywnych i korzystnych dla
spoleczenstwa rzeczy (dbalosc o przyrode i swoje otoczenie do takich rzeczy
nalezy). A jaka ideologie wyznaja - TO SPRAWA DRUGORZĘDNA.



Temat: Czy karpie są karmione starym olejem?
bronimir napisał:

> Ekolodzy powinni żyć w nieopalanych lepiankach krytych strzechą. Bez
> dostępu do energii elektrycznej i bieżącej wody (chyba że z
> akweduktu), prac tylko w strumykach bez detergentów swoje lniane
> ciuchy. Jadać tylko przez siebie wyhodowane roślinki i zebrane
> robaczki. Leczyć się tylko u zielarki. Po pięciu latach takiego
> terminowania, gostek powinie mieć prawo nazywania się ekologiem. Nie
> można jechać furą do lasu, przykuwać się do drzewa i przez komórkę
> dyktować artykułu do gazety, co to ma wspólnego z ekologią? Za
> wszystko trzeba płacić własnym zdrowiem, to jest ekologiczne

no cóż buractwo dorwało się do internetu. Ekologia to raczej konieczność niż
wybór. Jeśli nie interesuje Cię czyste powietrze i woda toś tylko godny
pożałowania. W 99% tzw wrogowie ekologi jakich znam to ludzie, którzy dla
własnej wygody zatruliby środowisko ale sami ŻĄDALI tejże czystej wody,
powietrza i braku śmieci wokół siebie.
To naprawdę duży wysiłek dla naszego kraju iść do Europy z takim garbem ciemniactwa



Temat: Okrutna prawda - większy zawsze wygrywa
lxlxl napisała:

> Wysoki podatek na paliwa w Europie Zachodniej jest niczym innym jak czescia
> skladowoa polityki rzadow realizujacych priorytety swoich wyborcow.

To już wiem, że chcę, żeby 65% ceny paliwa to był podatek - dziękuję. Ciekawe
tylko czemu 2 lat temu były takie protesty w całej Europie przeciwko wysokim
cenom paliw? Ba, ci tępi Brytyjczycy, Belgowie i Niemcy blokowali nawet całe
miasta z tego powodu.

I jednym z
> nich i to glownych jest wlasnie ekologia i troska o wlasne miasta i zdrowie.
> Ekologia jest dlugofalowa inwestycja, ktora na poczatku kosztje ale do
takiego
> myslenia trzeba najpierw dojrzec.

A ja tępy matoł myślałem, że cały podatek z paliw, który w założeniu miał być
na drogi, przeżerają urzędasy albo łata się tym akurat jakąś dziurę w budżecie.
A to jednak na ekologię idzie i na moje zdrowie...

> Bezblednie potwierdzasz to o czym piszesz: samochod to w Polsce to (podobnie
> jak w szeregu krajow podobnie lub bardziej zacofanych) w glownej mierze
symbol
> majacy prezentowac pozycje spoleczna i mozliwosci wlasciciela "stac go".

To nie oto chodzi. Po prostu wolę mieć 3 litry pod nogą i 10 napisów "airbag"
na około niż plastikową kierownicę z "Maryjką" w środku.



Temat: rowerzyści - banda kretynów
Gość portalu: kidslayer napisał(a):

> cześć, mili rowerzyści

witam :-)

>
> Ci z Was, których nie wykończą spaliny,

Zwracam twoja uwage na badania niezaleznych ekspertow, ktore dowodza, iz
kierowca siedzacy w samochodzie jest poddawany duzo wiekszemu natezeniu spalin
niz rowerzysta mknacy pomiedzy samochodami. nawet przyspieszona wentylacja
rowerzysty nie jest w stanie zapewnic mu takiej ilosci wdychaych spalic, jakie
wdycha kierowca.

mogą liczyć na
> mnie. Niedługo zamontuję sobie na dachu samochodu
> działko.
> Po co? Jak to po co?
> Żeby wystrzelać Was, kretyni! Jak można jeździć rowerem
> w nocy nie mając na nim zamontowanych i działających
> (!!!) świateł.

Jak juz takiego spotkasz to go postrzel. A pozniej zadzwon do mnie a ja go
rozjade rowerem. Niech ma batman cholerny
>
> Pieprzyć Was z Waszą ekologią.

To mi sie nie podobalo.

Następnym razem, jak
> zobaczę któregoś w nocy bez świateł, to nie ograniczę
> się do "wiązanki". Zderzak jest skuteczniejszy.

Szkoda samochodu na takich.

Zatrzymaj sie, wysiadz i w pysk, mowiac w czym rzecz.
Kiedys takiego nieoswietlonego bym trzasna samochodem poza miastem. Tylko to,
ze nie bylo dzie sie zatrzymac, powstrzymalo mnie od opuszczenia pojazdu i
obicia ryja tego nieoswietlonego rowrzysty.

>
> Amen

W pacierzu...

Pozdrawiam, Seco-oswietlony rowerzysta




Temat: Zgaś światło 28 marca o 20:30
wellness_cafe napisał:
> Nie musisz zachowywać się
> agresywnie w stosunku do ludzi, którzy mają chęć i potrzebę dokonywania zmian w
> swoim otoczeniu, chcą żyć świadomie i bliżej natury.

To proszę robić to w swoim otoczeniu a nie innych. Proszę zacząć od siebie, a
nie uszczęśliwiać innych swoimi ideologiami. Jakoś np na akcję do Augustowa, to
zjechała się cała rzesza ekologów raczej nie rowerami. A co o doniesieniach, że
przywiązani do drzew "ekolodzy" to byli wynajęci i opłaceni ludzie,
niekoniecznie polskiego pochodzenia? Wqrza mnie to, bo nie widzę sensu
ogłoszonego w TV sukcesu ekologów podczas budowy mostu siekierkowskiego, którzy
chwalili się publicznie że liny zostały pomalowane na pomarańczowo, żeby ptaki
się nie zabijały o liny, i jest to ich (ekologów) wielki sukces. Przecież to
bezsens! chałupy pomalujcie sobie na jaskrawo, to o domy też nie będą się ptaki
i muszki zabijać. Jakoś czterdzieścikilka lat chodzę po tym łez padole, i nie
widziałem takiego głupiego ptaka, który by się o linę zabił, sznurki do suszenia
prania na wsiach też pomarańczowe rozdajcie.
Kończę tę wypowiedź stwierdzeniem, że nie mam zamiaru nikogo obrażać, wyraziłem
swoją opinię i też chciałbym aby mnie traktowano normalnie, a nie robiono mi i
innym prania mózgu, bo na to to ja za stary jestem, a cała ta ekologia to imho
niezły biznes dla grupy ludzi.



Temat: Tylu ciemniaków nie kojarzy nic z ekologii!
> Celem mądrej ekologii jest wybranie najlepszej z możliwych przyszłości, a nie
> zatrzymanie ewolucji, aby zrealizować wizję zachowania istniejących gatunków.
> Wielkie wymierania miały miejsce bez udziału człowieka.

Przyjmę, że pisząc "mądra ekologia" masz na myśli ludzi myślących o przyszłości
w sensie takiego ułożenia stosunków na linii "człowiek-reszta wszechświata", by
nasi potomkowie również mogli przeżywać radość z jego różnorodności i czerpać z
niej korzyści ekonomiczne.
Na pewno tym ludziom nie przychodzi do głowy traktowanie zachowania
różnorodności jako zatrzymania ewolucji, bo tej jako takiej zatrzymać się nie da
poza całkowitym zniszczeniem wszelkiego życia.
Podobnie nie ma żadnych przesłanek poza egoistyczną pazernością, by człowiek
jako gatunek rozumny (podobno) miał się zachowywać jak ślepa siła natury
niszcząca wszystko, co go otacza.
A własnie "całkowita prywatyzacja" daje tej pazerności wolną rękę.



Temat: Polowanie na jelenia
Widzę, kolego że jesteś jednym z tych skrajnych ekologów, do których nie dotrą
żądne argumenty, choćby były najbardziej racjonalne. Bo tacy ludzie jak ty z
ekologią w praktyce a tym bardziej z ekologią lasu nie mają nic do czynienia.
Teoria a praktyka to 2 różne rzeczy.

Lasy Państwowe to przedsiębiorstwo, które na swój wynik finansowy musi
zapracować jak każda firma która chce istnieć. Tam pracowali i pracują ludzie
którzy pilnują tego byście Ty,Twoje dzieci i wnuki mogli oglądać w naszym kraju
najdoskonalszy ekosystem jakim jest las (a mamy się czym pochwalić w tej kwestii
więc chyba robili i robią to dobrze). I po to aby ludzie mieli dostęp do takiego
surowca jak drewno na którym jest oparta duża część naszej gospodarki.
Doskonałego i co najważniejsze odnawialnego.
Bynajmniej nikt nie uparł się tu jakoś szczególnie na jelenie. Gdy ich populacja
jest zbyt liczna stanowią czynnik destruktywny dla gospodarki leśnej i i tyle.
Są nadleśnictwa gdzie jelenia notuje się na dopuszczalnym poziomie liczebności,
wówczas nikt do nich nie strzela, choć wiadomo, że też będzie zgryzał czy
spałował.



Temat: Polscy rolnicy nie tacy kiepscy jak się mówi
Witam!!!

Urodziłem się w Trębaczewie grom.Lubania n/Pilicą pow.Rawa
Maz.woj.łódzkie.Rodzice mieli małe 3,5ha gospodarstwo bodajże
w 5-ciu kawałkach na podłych piaszczystych glebach.Od małego
pomagaliśmy wraz ze starszą siostrą Jadzią,a pózniej dołaczyła
młodsza siostra Basia.To było tak naturalne jak oddychanie.Nie znano
wtedy takiego pojęcia jal ekologia.a prawie wszystko było
ekologiczne
.W któtymś tam roku pojawiła się stonka ziemniaczana
i pamiętam akcję jej zbierania,a jak to nie pomagało niszczenie jej
przy pomocy DDT.Nikt wtedy nie wiedział jakie to szkodliwe
świństwo i sam jako dziecko chodziłem w pole z pończochą posypujac
kartofle DDT.Teraz mam 60 lat i jakoś żyję.Jak byłem mały
nikt nie słyszał o takich wymysłach jak np.nawozy sztuczne,środki
ochrony roslin.....nie mówiąc już o GMO.Moim zdaniem Polska
ma niepowtarzalną szansę ażeby stać się największym producentem
żywności EKO w Europie i może na świecie.Musi być
przeprowadzone sensownie scalenie gruntów aby powierzchnia
gopodarstwa ekologicznego była optymalna i zaprzestanie kopania się
z koniem tzn.zachamowanie gospodarstw wielkoprzemysłowych typu
farmerskiego.Więcej ludzi bedzie miało PRACĘ a zyski bedą
mniej więcej te same i po równiej się rozłożą.Nie mam jednak złudzeń.
DECYDENCI dla szmalu prą w przeciwnym kierunku........otoczni
sprzedajnymi pochlebcami i klakierami.Miłego DNiA :-D



Temat: futra - ranking
caprice83 napisała:

> Kolejna 'genialna' osóbka, która chyba nie była na wszystkich zajęciach w
> szkole.
Na których nie byłam?? Oświeć mnie.

> Nie znasz mnie więc nie mów co ja robię,

A ja ci nie mówię co ty robisz...

jak przysługuję się w sprawie ochrony
> zwierząt i środowiska.
> Od ponad 7 lat nie morduje zwierząt. Staram się pomagac jak najwięcej w
> schronisku, zbieram pieniądze na różnych festynach itd.
> Mam straszne problemy z kupieniem kozaczków na zime, bo widocznie wszyscy
> producenci są takimi idiotami jak ty i nie potrafia zrozumieć że niektórzy
nie
> chcą być mordercami.
>
> Przez takie osoby jak ty wstydzę się być człowiekiem.
To zamieszkaj ze świnkami w chlewiku - brak prądu a do jedzonka pasza i
roślinki. Czysta ekologia i samo zdrowie. Nie będziesz musiała sie niczego
wstydzić i korzystać z dobrodziejstw cywilizacji. Może ze świniami też łatwiej
sie dogadasz obrzucając je wyzwiskami.

Jak słysze wypowiedzi
> takich osób to miałabym ochotę zaprowadzić cię do rzeźni, a potem do takiego
> producenta skór. Choć wątpię bys miała jeszcze sumienie i wrażliwośc i by cię
> to duzo obeszło ty imitacjo człowieka! POTWÓR!

Wyluzuj kobietko!!!!
Chyba brak białka zwierzęcego w pożywieniu odbija sie na waszym zachowaniu
Bo jak dotychczas to mi się śmiać chce z tych waszych wyidealizowanych
wywodów. :-))))))) >




Temat: Akcyza tak, ekologia nie
Akcyza tak, ekologia nie
I bardzo dobrze bo projekt był bzdurny. Nie miał nic wspólnego z ekologią. Miał zmusić nas do kupowania nowych samochodów. Range rover SPORT jest na pewno mniej ekologiczny niż Corsa C. A to za tego drugie auto mielibyśmy płacić podatek 'ekologiczny'. Mamy płacić podatek ekologiczny? zgoda. ale wprowadźmy go od emisji a nie wieku pojazdu. Nikt nie zwraca uwagi na to że złomowanie starego i wyprodukowanie nowego to dla środowiska o wiele większa szkoda niż samochód emitujący trochę więcej niż najnowsze konstrukcje.
Weźmy także pod uwagę w projekcie samochody zabytkowe które z podatku takiego powinny być zwolnione.



Temat: Forum "Środowisko naturalne, Ekologia"
Skoro brakuje Ci takiego forum, to je załóż. To trochę tak jak z Wikipedią - brakuje hasła? Piszesz i jest.
Jeśli inni forumowicze potwierdzą Twoje przekonanie, że ekologia jest "jednym z podstawowych tematów publicznej debaty" to na pewno Twoje forum będzie bardzo interesującym miejscem.

PS. Piszę to bez ironii czy czegoś takiego. Po prostu to najprostszy sposób rozwiązania Twojego problemu.



Temat: Zosin - przejście graniczne
gosciu- musisz miec stalowe nerwy- po stronie ukrainskiej wjazd do
strefy obsluguje prywatna firma ochroniarska- czekalem 15-06 14
godzin na wjazd za rogatke- jesli dasz 100 zl to puszczaja bez
kolejki- chodza chlopcy od tego co siedzie w budce z ekologia i
proponuja bez kolejki wjazd- przed wyjazdem stoim inny facet0- bez
munduru i sprawedza ekologie- co ciekawe- tydzien wczesniej ten co
kasowal po 3 grywny proponowal kupic wjazd bez koijejki- ogolnie
wieki bajzel- zolnierze zycza sobie po 5 grywni - atrakcyjki- ma byc
wlozona w paszport- polakow traktoja jak bydlo- ukraincy nie placa
ekologi i wjezdzaja bez kolejki
nie rozumiem jak o moim wjedzie spowrotem do polski ma decydowac
prywatna firma ocgroniarszka-trzeba dwonic po konsula bo na nich tam
nie ma sily- milicja bierze 100 grywioewn za wjast do zony bez
ekologii- chociaz w przepisach o ruchu drogowym nie ma takiego
pragrafu- i xcalkowity brak opisu na ten temat na granicy- do
apteczki wkladajcie wode uteniona i prezerwatywe- bez tego moga nie
wpusic do polswki i na ukraine- pogranicznicy ukrainsy pazerni- dasz
5 hrywni i pusczaja- dla zaineresowanych email- kumakvideo@vp.pl-
mam w domu filmy i zdjecia tych co proponuja wjazd za lapowke



Temat: Zielony wojownik z Coleman Road
Zielony wojownik z Coleman Road
Ja też niedouczony, jak większość naszego społeczeństwa,i choć podpisuję się
obiema rękami pod postulatami ochrony środowiska, muszę tu zasygnalizować pewne
wątpliwości:
1)czy ktoś bada jak wpływają na ekologię i nasze zdrowie samochody i ile ich
przypada na przeciętnego Polaka, bo jak się widzi nasze podwórka pozamieniane w
parkingi, to strach pytać, czym my oddychamy?Jak te spaliny pogodzić z ekologią.
W Chorzowie wolno nawet do Wojewódzkiego Parku im. gen. Ziętka wjeżdżać
samochodem, jeździć po alejkach - nikt nie pilnuje- i ustawiać auto gdzie się
chce i w dni świąteczne panuje tam horror.
2)ekologia to słuszna sprawa, ale w polskiej tradycji od lat istnieje przymus
oszczędzania, przerabiania starego na nowe, wyrzeczeń, dziadowania, zaciągania
pasa, bo zawsze mamy jakieś lata wojenne z głodowaniem, powojenne z
odbudowywaniem, czasy kartek na cukier, mięso, buty i mydło, po przejedzeniu
gierkowskich pożyczek, czasy kryzysu po ostrej zimie 78/79, czasy stanu
wojennego i raz wreszcie chcielibyśmy pożyć normalnie bez stresu zaciąganego pasa.
3) kto miał ogrzewanie piecowe pamięta, jak zimno było rano, gdy piec nocą
wystygł i nigdy nie zgodzi się wrócić do takiego ogrzewania - naukowcy ekolodzy
muszą to wziąć pod uwagę.



Temat: Moda darująca życie :)
Owszem, ale istnieje cos takiego jak recykling. O dziwo mozna zyc i zdrowo i nie
zakladac na siebie skory innych zwierzat. Ja jestem tego zywymprzykladem, nie
jem miesa, nie nosze futer ( choc mnie stac na nie ) nie nosze skorzanych
rzeczy, odzywiam sie zdrowo z ekologicznych farm. mam latwy dostep do tego typu
produktow. Jak czlowiek chce to moze. Nie widze nic przyjemnego w noszeniu
czyjegos skalpu. Ani to eleganckie, ani modne, ani wedlug mojej moralnosci
normalne. Nie popieram zabijania dla wlasnych widzimisie, i nie bede tego
popierala. Mozna przesadzic w obydwie strony i ta stronbe ekologiczna i te
strone nie majaca niz z ekologia wspolnego. A jesli czlowiek ma wybor miedzy
czyms dobrym a czyms zlym to jego wolny wybor.




Temat: Jak zatrzymać gruchoty
Wy chyba nie wiecie o czym mowicie...Oczywiscie, ze zlomiarze przyjma chetnie
kolejne wraki, bo to kolejne czesci itd. Nie o to tu chodzi. Ekologia, panowie,
ekologia. Niemcy sa bardzo szczesliwi pozbywajac sie zlomu. Nie wiem czy
zdajecie sobie z tego sprawe, ale tam za zlomowanie sie placi, tak wiec czesto
taki Niemiec wolalby oddac Polakowi swoj samochod za darmo, oczywiscie ten
leciwy :) Sam znam takiego czlowieka, ktory wlasnie zezlomowal auto placac 70
EUR, samochod byl na chodzie, ale 370 tys km, kilkanascie lat. TUV nie dopuscil
u nich do dalszej eksploatacji. Przeciez nie o to chodzi aby Polacy jezdzili
takimi samochodami! Oczywiscie, nie mam nic przeciwko sprowadzaniu aut
sprawnych, nawet tych kilkunastoletnich, ale moze by tak brac pod uwage, czy
auto jest dopuszczone do ruchu w tym kraju. A tak w obole, to z jakiej racji
jest ta akcyza? Czy jak Francuz kupuje auto w Niemczech to tez placi!?



Temat: Przydomowa oczyszczalnia ścieków z OBI
Gość portalu: agagrusz napisał(a):

> Oczyszczalnia wlasnie tez moze byc. I to w dodatku z osadnikiem, z drenażem roz
> sączającym, z polem chłonnym i montażem tego wszystkiego. Mój tata budował dom
> trzy lata temu i wlasnie tyle zapłacił za przydomowa oczyszczalnię z drenażem r
> ozsączającym - trzy tysiace PLN netto. Byliśmy w tej firmie tydzien temu, bo te
> z się budujemy i tez chcemy oczyszczalnie zrobic i cena jest taka sama. Niedrog
> o, a przede wszystkim solidnie - robili też naszym znajomym i też działa bez za
> rzutu.

Po co na forum ekologia kłamiesz
To co opisujesz nie jest oczyszczalnią ścieków, Z takiego urządzenia nie ma
ścieków oczyszczonych tylko rozsączanie ścieków do gruntu. Niestety Polskie
prawo nie ściga za takie oszustwa.

Podobnie jest z węglowymi/miałowymi piecami zasypowymi za 2 tyś. pln
produceni podają że są "Eko" tylko jak zimą jedziesz przez małe miasteczka to z
kominów wali gęsty dym.




Temat: Ursynów/Kabaty - co z dziecmi?
To sie rozwiaze przez podniesienia ceny metra kwadratowego. Nasz komitet juz
pracuje nad kompletnym wstrzymaniem wszelkich inwestycji mieszkaniowych w
Warszawie, dopoki nie zostana zaakceptowane przez partie Zielonych 2005. Wydanei
takiego certyfikatu nie bedzie proste i tanie, ale tu w koncu chodzi o idealy
Zielonych i o nasze wspolne dobro. Szacujemy ze niestety cena metra wzrosnie o
okolo 1000 zl, ale za to te certyfikowane inwestycje stana sie calkowicie
ekologiczne i Zielone. Dla KAbat prognoza jest ze 4% developerow zgodzi sie od
razu na Zielony certyfikat, 12% po 6 miesiacach, 17.2% po 12 miesiacach, okolo
30% wybierze droge sadowa, a reszt inwestycji zostanie wstrzymana jako
nieekologiczna. To sposowduje wzrost ceny 1m2 na Kabatach do 14.000 zl w roku
2007 i 16500 w roku 2008.
Ale, nasze wspolne dobro i ekologia dzielnicy wymagaja tu stanowczych dzialan.
To w koncu dla dobra naszych dzieci i wnukow. One musza gdzies mieszkac a
Zieloni dzialacze juz zaplanowali budowe ekologicznego osiedla domkow w Lesie
Kabackim. Przedszkola nie beda w takiej sytuacji najwiekszym problemem
dzielnicy. Zreszta jestesmy za aborcja na zadanie.
Glosuj na Zielonych 2005 nowa, bardziej efektywna wersje Zielonych. Nie daj sie
omamic starych wersjom. Tylko 2005 w gore.



Temat: Kłopoty z remontem toru saneczkowego na Koziej ...
Gość portalu: greg napisał(a):

>>
> Maximussie, rozum Ci odjęło? Jest jeszcze wiele słusznych rzeczy, o które
> należy powalczyć, więc - jeżeli są takie - walcz o nie jak rycerz, zamiast -
> jak ciura obozowa - podpowiadać innym o co i z czym mają walczyć. Każdy ma
> prawo do zajmowania się w życiu tym, co uważa za ważne i słuszne, np. Bożek
> zajmuje się ekologią a Maximuss zrzędzeniem i podpowiadactwem. Aha, ciekawym
> jeszcze dlaczego nie lubisz wegetarian? Może jesteś hodowcą świń?

Nie powiedziałem, że nie lubę wegetarian. Nie jestem wszak zwolennikiem
nakłaniania innych do takiego sposobu żywienia.
Skoro piszesz, że p. Bożek zajmuje się ekologią - może jeszcze napiszesz, co
rozumiesz pod pojęciem "zajmować się ekologią".
A świnki mam, trzy - wietnamskie. Gonią po ogrodzie a przed zimą zostaną po
prostu zjedzone.




Temat: lekarze pławią się w luksusie - szok!!!
Proszę bardzo Aron. Ile ten bus przewozi osób dziennie a ile metro? To się
nazywa ekonomią interesu społecznego. Dużo osób korzysta więc warto dołożyć
trochę do takiego środka transportu zbiorowego. Ekologia i ekonomia, rozumiesz.
I z takim punktem widzenia i rozwiązaniem tego problemu się zgadzam. W nosie
mam czy bus z Lublina dokądkolwiek jest dotowany czy też nie. To problem
lokalnej społeczności tak samo jak dotacja do warszawskiego metra. Państwo
dotuje tylko jego budowę a nie eksploatację. Rozumiem, że droga po której
wozisz tyłek w tym busie już istnieje?
A poza tym - dlaczego musisz jeżdzić busem? A nie mógłbyś - w imię interesu
społecznego (oszczędzanie energii) i ekologii (oszczędzanie środowiska) zasnuąć
te pare kilometrów piechotą? Wstałbyś sobie bladym świtem, pepegi (koniecznie z
bazaru) wzuł na bose stopy, spakował ze trzy kanapki i w drogę. Przy okazji
dałbyś przykład zdrowego stylu życia (byłbyś trendy i jazzi) i nie dałbyś
kiedyś zarobić duchołapom bo zdrowie miałbyśm jak nieprzymierzając - koń jakiś.
Wtedy ci znienawidzeni przez Ciebie wyzyskiwacze i liczykrupy nie tyle budowały
by chałupy pod niebo z jaccuzi i terenówkami w garażu, co musieliby emigrować
za chlebem.
Zastanów się nad tym - to byłby piękny akt biblijnej sprawiedliwości dokonanej
na tu; na ziemi przez Arona. Byłbyś sławny :-).
Chociaż dzięki swoim postom i tak sława Cię nie ominie :DD




Temat: "Setka" już nas nie oświeci
>Pewnie chodzi o pieniądze, tylko nie nasze.

Na pewno.
Rtęciówki nie mają nic wspólnego z ekologią. Ktoś zgarnął forsę i przykrywa to
ekologią!
Pytam, kto podpis nakaz rtęciówek!
Samo się podpisało?
Czy możemy znać odpowiedzialnego za zatrucie środowiska rtęcią?
Właśnie sobie uświadomiłam, że dla takiego kara śmierci to za mało.



Temat: Co myslicie o EKO-akcjach ?
Produkty ekologiczne - czyli jakie? Energooszczędne? Ale kto z nas wie jaka jest
różnica w procesie technologicznym przy produkcji takiego i "normalnego"
produktu i czy przypadkiem ten ekologiczny nie wpływa negatywnie bardziej na
środowisko niz ten normalny?
Cóż "ekologicznego" jest w zabraniu folii z budowy? Wyląduje ona w tym samym
śmietniku, do którego możemy ją sami włożyć.
Na decyzje o zakupie wpływa przede wszystkim (i tak długo jeszcze pozostanie)
stosunek jakości do ceny. A "ekologia" to o wiele częściej pole do dzialania
marketingowców, niż rzecziwste zalety prośrodowiskowe jakiegoś produktu. Tym
bardziej, że przeciętny kupujący i tak nie ma możliwości zweryfikowania
zapewnien fabryki.



Temat: Energia z głębi Ziemi
losiu4 napisał:

> raz: jako lokalna atrakcja i obiekt do pokazywania podczas jubli urzędasów
> rzecz wielce przydatna :)
> dwa: z tą ekologią to tez nie jest tak wesoło :)
> trzy: nie podano jednego z wazniejszych parametrów dla normalnego człeka, a
> mianowicie ceny. Tylko bez oszustw typu ukrywanie ile do interesu trzeba
> dopłacać, by z ceną dla Kowalskiego zejść do akceptowalnego przez niego poziomu.>
> Pozdrawiam>
> Losiu
************************
Co ty chcesz od dzienikarza wymagac ktory cos na ten temat slyszal a nie ma
zielonego pojecia o technice funkcjonowania tego przypadku. Napisal artykul,
bardzo dobrze wywolal zainteresowanie tym tematem, poniewaz jest to rzecz warta
tej przyslowiowej swieczki. Jak chcesz wiecej na ten temat wiedziec, daj sobie
przetlumaczyc podane przez mnie wyzej linki. W Polsce jest ta technika jeszcze
nie znana, wiec dowiedziales sie ze cos takiego istnieje, reszta to znaczy
poszukanie informacji zeby rozszerzyc twoj horyzont techniczny na ten temat
nalezy do ciebie. Chcesz miec wszystko podane na zlotej tacy? Ale jestes wygodny
i nieciekawy.



Temat: Upadek cywilizacji ludzkiej na całego
> Porownujesz dawne technologie z obecnymi, co nie ma sensu.

Wcale nie tak dawne. Pomyśl: Ile lat temu zaczęto na świecie przejmować się
ekologią (i wprowadzać regulacje zabranaiające zanieczyszczać środowisko)? 30?
50? jakoś tak. Wtedy istniały już olbrzymie zakłady, rafinerie, huty i inne.
Po za tym pierwsze regulacje napewno nie był zbyt ostre - dopiero w ostatnich
latach stworzono coś takiego jak "normy zanieczyszczeń".
Dlatego ci którzy najgłościej krzyczą zdążyli juz sporo nabrudzić/




Temat: "Setka" już nas nie oświeci
Gość portalu: SzewczykDratewka napisał(a):

> Po drugie, to skończmy tą obłudę z "ekologią" ponieważ te żarówki świecą
> podczerwienią która odbija się o biały proszek

Luminofor który nazywasz białym proszkiem nie jest w świetlówkach pobudzany
podczerwienią :)

> Przecież są wspaniale technologie
> wytwarzania prądu za pomocą magnesów neodymowych,

ROTFL :D

> maszynie takiej zwaną maszyną
> stanu energetycznego zero, wystarczy dać impuls elektromagnetyczny i na parę
> miesięcy rzędy magnesów są wprawione w wibracje która jest podtrzymywana przez
> pole magnetyczne ziemi i daje to najczystszy z możliwych prądów ZA DARMO !

Nie ma nic takiego. Chyba, że na Youtube :D

> Niemiecka armia już to testuje jak i Australijczycy.

Acha - w sensie nie ma, nie działa ale armia testuje.




Temat: Augustów przeciw akcji w obronie Rospudy
uzyjcie troche inteligencji i waszych szarych komó
rek
Unia da kase na obwodnice ,ktora bedzie szła dalej o kilka kilometrów od rezerwatu...ale jesli wybudują ją w rezerwacie to ani nie da kasy,moze nie dac kasy na inne projekty poza tym moze nalozyc sankcje,i mam nadzieje ze nalozy i to srogie ...wtedy polscy politycy stwierdza ze faktycznie mozna bylo inaczej,ale polak madry po szkodzie.
Ludzie pomyslcie co sie bardziej oplaca no co?
Argumenty Augostwa? Ok pare osob zginelo,ale czy wladze augustowa zrobily cos w kierunku poprawy bezpieczenstwa? Swiatła inteligentne skrzyzowania itp....nie.
I upieraja sie pzy tej inwestycji zeby jak najszybciej byla. To jest ich jedyny argument...a do tego minister ...biolog,no kompromitacja. Taki człowiek nie powinien zajmowac sie ekologią w państwie.
A do tego slowa burmistrza Białegostoku,mojego miasta rodzimego, az mi wstyd. Mowil ze akcja wymierzona przeciwko budowie tej obwodnicy w tym miejscu( a nie przeciwko w ogole budowie) to zamach na ucywilizowanie regionu. Ok zgadzam sie, ale ci sami idioci radni powiedzieli "nie jestesmy zainteresowani " dla inwestora który chciał włożyc 2 mld euro w miedzynarodowy port lotniczy w Topolanach.
Mi sie w głowie nie mieści jak można być takim idiotą...przepraszam ze tak mówie ,ale tego sie nie da inaczej nazwać, takiego działania ktore jest kierowane chyab dylko dumą,ze potrafimy cos bez unii zrobić.
Obwodnica może powstac rok czy dwa pozniej , jedno z paru chyba miejsc gdzie nie widac ingerencji czlowieka w europie moze zostac ocalone, a szanowny najmądrzejszy pan burmistrz Augustowa moglby pomyslec nad innymi rozwiazaniami które polepsza bezpeczenstwo, bo to tez kompromitacja. Tiry tamtedy nie od wczoraj jezdzą.




Temat: Znikają znaki ograniczenia prędkości. Gdzie?
Znikają znaki ograniczenia prędkości. Gdzie?
I znowu za biurka mówi się że znikają znaki w Łódzkiem iw Łodzi? Znak dotyczący
zatrzymywania się postoju łamany jest przez decydentów na łódzkich ulicach na
gminnie.Tam gdzie jest ten znak urzędasy porobili parkingi i pobierają opłaty,a
może by policja wlepiła im gruby mandat za coś takiego? O ulicach takich jak
Al.Włókniarzy i J.P.II a także innych nie wspominając.Drogi krajowe i powiatowe
winny mieć minimum w miejscowościach 70km/godz.Im szybciej się przejedzie tym
większa ekologia.



Temat: Szlag mnie trafia! Wątek osobisto-zażaleniowy.
Może coś takiego powinni sobie co poniektórzy poczytać:
www.ekologia.pl/artykuly/14_Artykuly/1327_Rosliny/7170_Drzewa_w_miescie.html
Te drzewa na Antoniuku były, przynajmniej część z nich, dosyć daleko od drogi,
jakieś 10 metrów. To co zostało zrobione, to się w ogóle nie mieści w głowie, bo
nikt mi nie powie, że to było konieczne do poszerzenia drogi. Ja myślę, ze co
się tylko da, będzie teraz wycięte, bo ludzie i tak są już źli z tego powodu.
Więc te kilkadziesiąt/kilkaset drzew tę czy wewte, to już nie ma znaczenia. Ja
tylko przypuszczam, że oni w tym urzędzie tak myślą. A drzewa, zwłaszcza takie
duże, komuś się przydadzą do kominka itp. To co sobie żałować?



Temat: Dzień DOBRY w lipcu!
Do Kocia i nie tylko
Moge Cie powitac ozieble (acz niechetnie to robie), nawet mokro moge powitac.
Ranek objawil sie zachmurzonym niebem, mokrymi ulicami i 16 C.
Taka pogoda to sobie moze byc kurna w marcu a nie w lipcu!

Co do cichego koszenia , moj malzonek nabyl ekologiczna kosiarke, w postaci
takiego pocietego walca. Jak to halasuje, to Wy nie macie pojecia. Do diaska z
ekologia, toz czlowiek ogluchnac moze i jeszcze trzeba po tym trawe grabic!

Milego dnia wszystkim zycze.



Temat: Korolec: Nie będziemy musieli przekopywać Mierzei
Nie trzeba przekopywać Mierzei, żeby żaglówki mogły ją pokonywać. Na Kanale Augustowskim widziałem takie urządzonko, co przenosi statki ponad wzgórzem.
Zastosowanie takiego rozwiązania na Mierzei rozwiązało by kłopoty z ekologią, możliwe, że byłoby tańsze. I można by zainstalować kilka takich transporterów.



Temat: Minister edukacji do dymisji !!!
Minister edukacji musi zostać
Już moja babka mówiła, że wszystko na świecie co złe od masonów, cyklistów i
ekologów pochodzi. Ojciec ( Ojcze mój ukochany czy przeczytałeś list, który Ci
uwielbiający Cię wysłałam? ) Tadeusz Rydzyk powtarza to samo. A jeśli on mówi,
to wiemy przecież, że innej prawdy nie ma. Ekologia, pacyfizm ZŁEM są na wieki
wieków. A zobacz teraz sobie takiego Owsiaka i jego symbole - szatan w okrąg
wpisany czyli szatan panujący nad Ziemią, takie jest prawdziwe znaczenie
tzw. "pacyfy". Widzisz więc, że pacyfista sługą jest SMOKA, który w dzień
Apokalipsy przyjdzie zniszczyć ludzkość. Przepadnie ten smok na szczęście w
ostatecznej rozgrywce - a to WOJNA będzie. Minister to wie, bo słucha radia z
Torunia w odróżnieniu od Ciebie i w mądrość też Jarosława Kaczyńskiego ( co za
wódz! co za Napoleon! co za drugi Piłsudski! ) jest zapatrzony. On drogą tej
mądrości idzie i wie, że zło, wszelki UKŁAD złem przesiąknięty w zarodku
zniszczyć należy. A gdzież zarodek ów się znajduje jeśli nie w szkole, w której
charaktery Polaków pierwotnie są kształtowane? Dlatego też chwalmy ministra za
jego postępowanie godne nagrody!



Temat: Hybrydowy deszcz SUV-ów
też to zauważyłem, to nie ekologia tylko moda
zapowiadają hybrydy tylko w najmocniejszych wersjach... widać lobby paliwowe ma
się dobrze, bo szczególnie dużo na takich hybrydach nie stracą, dlaczego nie
zrobią hybrydy w "standardowych" wersjach.... wiadomo, zasłonią się ceną takiego
układu, tak samo jak GM mówił, ze EV1 jest drooooogi w produkcji,

gdybym kiedyś dostał się na takie spotkanie "paliwowców", którzy pociągają za
sznurki dokładnie wiem co bym zrobił ;>



Temat: Skoda, Vw czy Fiat?
Gdzie cie wykopali? Chyba w starożytnym Egipcie, bo zdaje się przegapiłeś rozwój
motorów benzynowych.
A co do ceny nie ma najmniejszych szans na zrównanie cen diesli i benzyny - nie
pozwoli na to ekologia. Normy ekologiczne dla motorów diesla są znacznie
trudniejsze do spełnienia i wymagają stosowania np. tak kosztownych zabawek jak
filtry cząstek stałych. To nie jest i prędko nie będzie wymagane od motorów
benzynowych a zatem nie ma co liczyć na spadek cen motorów diesla i na wzrost
cen motorów benzynowych. Dodatkowo motory benzynowe mogą fruwać na gazie a póki
co diesle nie mogą nawet marzyć o osiągnięciu takiego kosztu przejechania
kilometra jak zagazowany motor benzynowy.



Temat: "Setka" już nas nie oświeci
Sprawa jest zupełnie inna. Zacząć należy od tego, że
termin "ekologia" został zawłaszczony przez zwykłych, niedouczonych
debili. Urąga to oczywiście wykształconym specom od nauki ekologii.
Półprawda stała się wskutek tego "prawdą" (powinniśmy to pisać
cyrylicą, a lepiej - ruską grażdanką).

Żaden z polityków specem nie jest. On tylko szuka speca takiego,
który pozwoliłby mu politycznie popływać. Zatem w ślad za
durniami "ekologami" pojawili się "ekologizujący" durnie w polityce.

Od lat zadaję ustawicznie pytanie: gdzie wykłada się na wyższych
uczelniach ekonomię ochrony środowiska? Gdy to zaproponowałem na
moim uniwerku - to pozostało to bez żadnego odzewu. Uczy się zatem
NAWET SPECÓW OD OCHRONY PRZYRODY działań będących szympansieniem
ekonomicznym. A co dopiero gadać o zzieleniałych nieukach! Zauważę
przy tym, że ilość pieniądza jest silnie ograniczona. Jeśli pieniądz
wydaje się na nietrafione działania, to wtedy braknie go na trafione
działania w dziedzinie ochrony środowiska. I to by było na tyle...



Temat: Afera z Przyjazną 721
Trzeba być niezłym ścierwem, aby coś takiego jak ty piszesz o mnie,
pisać o kimkolwiek.
Interesu przy sprawie S8 to ja pilnuję .... mieszkańców Sękocina
Lasu, Sękocina Nowego, Sękocina Starego, Janek, Puchał, Wypęd,
Nowych Grocholic, Rybia i Raszyna.
W naszym - mieszkańców całej Gminy Raszyn, interesie jest
ta "ekologia": las, wydma, itp. To, że sąsiad wycina drzewa nie
oznacza, że my to możemy robić, to że sąsiad wyrzuca śmieci nie
oznacza, że musimy to robić sami.
A o kase to zapewne chodzi... dlatego z chęcią sam bym
poznał "listę właścicieli działek". I tych w lesie i tych ( oprócz
3 właścicieli, którzy jasno o tym mówią ), które mogą być
przeznaczone pod 721 bis.
A co do moczenia... byłem 8 lat radnym i członkiem Zarządu Gminy
Raszyn. Nie mam w zwyczaju moczyć się w cokolwiek. Również wiek, i
stan zdrowia mam O. K. Tak więc "moczenie się" z przyczyn
zdrowotnych jest mi zdecydowanie obce.

Innych czytelkników przepraszam za użyte porównanie, ale ... w
okolicznościach całej sprawy wytłumaczalne.
Ja "interesu prywatnego, czy kasowego" nie wytykam nikomu. Nawet 3
właścicielom, którzy bronią swojej własności.
Dyskusja jeżeli ma być dla naszej społeczności konstruktywana nie
może odbywać się na takim poziomie, na jaki próbuje ją
skierować "seba2007"




Temat: z forum oszczędzamy o podpaskach i nie tylko ;/
Istnieje cos takiego jak uzus i przesuniecia semantyczne. Nic nie poradzisz na
to, ze znaczenie slowa "ekologia" rozszerzylo sie. I nie gadaj, za
przeproszeniem, glupot, ze tylko w polskim. Z najblizszego mi podworka - Francja
i ichniejsza écologie, w dokladnie takim samym znaczeniu, jak u nas. Po
katalonsku i portugalsku jest tak samo.
Nie wrocisz kijem Wisly, Twoja krucjata nic nie da.




Temat: wstrętny tłusty potwór- żalę się
epistilbit napisała:

> Od maja schudłam 3,5 kg, śmiesznie mało co?
> Nawet dietetyk zdziwiony, że tak mało chudnę na diecie.
IMHO to jest dobry wynik.
Ja odchudzałam się przez trzy miesiące, głodziłam się na tych tysiąc iluśtam
kaloriach, jadłam tylko to, czego nie lubię i wcale nie schudłam. A dietetycy
nie wiedzą dlaczego.

BTW może znacie w Warszawie dobrego lekarza od otyłości ?
Takiego profesjonalistę bez metafizycznych zapędów (oczyszanie ciała, ekologia),
który potrafi wyjść poza rady typu zrezygnować ze słodyczy i fasfoodów.




Temat: Czy karpie są karmione starym olejem?
Ekolodzy powinni żyć w nieopalanych lepiankach krytych strzechą. Bez
dostępu do energii elektrycznej i bieżącej wody (chyba że z
akweduktu), prac tylko w strumykach bez detergentów swoje lniane
ciuchy. Jadać tylko przez siebie wyhodowane roślinki i zebrane
robaczki. Leczyć się tylko u zielarki. Po pięciu latach takiego
terminowania, gostek powinie mieć prawo nazywania się ekologiem. Nie
można jechać furą do lasu, przykuwać się do drzewa i przez komórkę
dyktować artykułu do gazety, co to ma wspólnego z ekologią? Za
wszystko trzeba płacić własnym zdrowiem, to jest ekologiczne.



Temat: "Wystój sobie kurs językowy"
taaa, i te kosze pelne ulotek. dzis widzialam zmarznieta kobite co
wciska ulotku myspeed czy cos takiego a pozniej walaja sie te ulotki
po Karmelickiej.
Moze by sie miasto zajelo egzekwoaniem sprzatania tych ulotek. Serce
mi sie kroi jak widze pelne kosze papieru - tego nikt nie segreguje
tylko to laduje pozniej na Baryczy. EKOLOGIA!!!! zmiłujcie sie.
Jak widze tych staczy to tak bym wyslala "marketoida" z takiej
szkoly zeby sobie tak sam postal na ulicy. Wg mnie taka formy
reklamy jest upokarzajaca dla tych mlodych ludzi.
A jak by ludzi przestali brac te niepotrzebne im ulotki to moze
szefowie tych szkol (i nie tylko) pomysleli by co robia.




Temat: II-LO-Wr
Kazimierzu.......Mój dobry znajomy, nie był wójtem ani burmistrzem, niczego
specjalnego nie dokonał i też zmarł. Też na zawał.

>Jaki z tego wysnuwa się wniosek?

Co do rozwoju....dobrze jest zdać sobie sprawę po co istnieją miasta i czy
określony "rozwój" jest kompatybilny z tymi celami.Niezastąpionym narzędziem
takiego badania jest ekologia, pojmowana jako nauka biologiczna zajmująca się
relacjacjami pomiędzy organizmami a ich srodowiskiem.

>Pulitem sterowniczym procesów cywilizacji operują ludzie znarkotyzowani
sukcesami zwanymi postępem nie uzywając hamulca.
Sedlak.
Pozdrawiam.



Temat: Krótsze wakacje, ferie na jesieni. Szkolny kale...
w liceum moje dziecko ma 43 godziny lekcyjne - a i tak nie mają kiedy przerobić
materiału. Odpoczynek - owszem bardzo by się przydał, ale co jej po tygodniu
ferii skoro potem musi czasem spędzać w szkole więcej godzin niż ja w pracy?

W planie ma masę zbędnych przedmiotów - podstawy przedsiębiorczości, ekologia,
kulturoznawstwo... po godzinie lekcyjnej - czyli praktycznie nic to nie wnosi,
za to największe dzieła polskiej literatury przerabia się po łebkach. Z
większości przedmiotow córka ma w semestrze raptem po 2 oceny, bo nauczyciele
nie mają czasu na sprawdzanie wiedzy. W tej sytuacji każde potknięcie jest
problemem, bo nie ma kiedy poprawić stopni. Zamiast dodatkowych ferii wolałabym
żeby ktoś zastanowił się nad celowością takiego planu zajęć i sensem takiej nauki.

Kiedyś stopnie były wystawiane pod koniec czerwca - teraz już na początku,
wiadomo że potem nauka jest fikcją, tylko dlaczego trzeba to tak przyspieszać?

nie pojmuję tego krzyku o czas matur - dlaczego kiedyś dało się je przeprowadzać
tak, żeby nie dezorganizować pracy reszty szkoły?




Temat: " Bardzo nie lubię kiedy moi bliscy jeżdżą autami"
Tak jak juz wcześniej pisałem, nie mam prawa jazdy i nawet nigdy nie chciałem go
zrobić - nie czułem nigdy takiej potrzeby to po pierwsze, a po drugie mam
poważną wadę wzroku więc miałem świadomość że stanowiłbym potencjalne zagrożenie
dla innych jak i dla siebie.
Może dlatego nie trafia dla mnie argument o konieczności posiadania takiego
dokumentu? Na upartego mógłbym go zrobić - tylko co - leżalby sobie a jak bym
musiał kiedyś wsiąść do samochodu to i tak bym już nic nie potrafił.
Tak naprawdę to co innego mi się przypomniało. Mieszkając w małej miejscowości w
latach młodości codziennym widokiem były dla mnie konne furmanki, samochód był
dość duża rzadkością a teraz?
Teraz to konia nie mogę zobaczyć a zaprzęg koński to może raz na rok !! - a
minęło góra 40 lat.
Zmiany są jednak przeogromne. Może w dużych miastach tak tego nie widać ale
akurat jeżeli chodzi o motoryzację, zwłaszcza na wsi, zmiany są bardzo duże.
No i gdzie ta ekologia tak teraz chętnie nagłaśniana?
Pozwolę sobie odrobinę luksusu - czyli na tetryczenie czyli wczuję się w
Ignacego - nie lubię jak niepotrzebnie jeżdzicie samochodami - otóz to.




Temat: Okrutna prawda - większy zawsze wygrywa
greenblack napisał:

> Zapewniam cię, że gdyby w Europie ceny paliwa i samochodów kształtowały się
> na amerykańskim poziomie, po drogach jeździłyby takie same samochody,

Wysoki podatek na paliwa w Europie Zachodniej jest niczym innym jak czescia
skladowoa polityki rzadow realizujacych priorytety swoich wyborcow. I jednym z
nich i to glownych jest wlasnie ekologia i troska o wlasne miasta i zdrowie.
Ekologia jest dlugofalowa inwestycja, ktora na poczatku kosztje ale do takiego
myslenia trzeba najpierw dojrzec.

Bezblednie potwierdzasz to o czym piszesz: samochod to w Polsce to (podobnie
jak w szeregu krajow podobnie lub bardziej zacofanych) w glownej mierze symbol
majacy prezentowac pozycje spoleczna i mozliwosci wlasciciela "stac go".

Przecietny Polak uzywania roweru nie jest w stanie postrzec z innej perspektywy.

Czy naprawde myslisz ze, w Holandii, Nieczech czy Danii rower dlatego jest
masowym srodkiem komunikacji bo to takie... biedne kraje? :o)




Temat: Mialo byc pieknie, a wyszlo... jak zawsze :-/
Trzeba rozróżnić ekologa i ekoterrorystę.
Ekolog - będzie protestować tam, gdzie zagrożone jest środowisko
naturalne. Zazwyczaj ma w dość oczywisty sposób rację (patrz
Rospuda). Te drzewa na trasie mostu Północnego - również.
Argumenty jakich użyje opierają się na faktycznych i konkretnych
zagrożeniach dla środowiska. Cel - uniknięcie tego zagrożenia.

Ekoterrorysta będzie blokować wszelkie inwestycje (w tym i te ze
środowiskiem nie mające nic wspólnego - estakada w centrum, Złote
Tarasy koło Centralnego) opierając się na prawnych kruczkach i
niedociągnięciach w dokumentacji. A kiedy na konto takiego wpłynie
odpowiednia sumka haraczu, to nagle ekologia liczyć się przestaje.
Cel - wyłudzenie okupu od miasta/inwestora.

Zwróć uwagę, że nikt nie próbuje zablokować wycinki, tylko ją
ograniczyć czasowo. Wycięcie drzew w okresie lęgowym będzie
oznaczała realnie śmierć iluśtam ptaków - kompletnie niepotrzebną.
(za dużo fauny nie mamy, chyba że komarów w lecie :) - nota bene
tępionych przez ptaki :P)

D.. dała oczywiście biurwa, bo można było sprawę załatwić dawno
temu i w bezpiecznym okresie.




Temat: Skrzynie automatyczne vs przyspieszenie
niknejm napisał:

> Gość portalu: Grzegorz napisał(a):
>
> > A czy może ktoś wie, jak sie ma sprawa skrzyń biegów w samochodach z
> > silnikiem
> > elektrycznym (tylko elektryczny, nie hybrydowy)? Manuali tam na pewno nie
> ma,
> > ale nie wiem, czy jest automat, czy po prostu jest jeden bieg o przodu.
>
> "Jeden bieg do przodu", dokładnie.

mieszkam w mieście gdzie ekologia stoi na pierwszym planie ;-) połowa
komunikacji miejskiej opiera się o najnowsze rozwiązania oparte o napęd
elektryczny ;-)) wracając do tematu: jadąc trolejbusem(;-)), przy
przyspieszaniu czuć w pewnym momencie zajebiste szarpnięcie. nie stawiał bym
jednak na zmianę biegów, ani na przełączenie silnika gwiazda/trójkąt(bo zdaje
się że przy silniku na prąd stały nie ma czegoś takiego). tak czy inaczej mało
jest autek majacych takiego kopa na światłach, że pasażerów przewraca :-)))



Temat: Zabij w Wielkanoc !!!!
jesteś chory, gościu?
"typowa lewicowa mentalność...trosdzczy się o świnie a pozwala na zabijanie
nienarodzonych dzieci... jesteś cholernym obłudnikem! "

Dementuje. Nie jestem lewicowcem. Nigdy nie mówiłm o zabijaniu nienarodzonych
dzieci. Odpowiedż baranie, co ty takiego zrobiłes dla ludzkości. Ale
bezinteresownie i z serca.

""(a ja mięsa też prawie nie jadam, ale nie robię z tego faszystowskiej
ideologii jak wy tylko wyniuka to z moich pobudek i ekologicznych i zdrowotnych)
a poza tym z ludźmi chorymi się nie dyskutuje na TEMAT ich fanaberii tylko sie
leczy...i tyle"

Prawie nie jadam miesa ! To tak jakby zbir powiedział ze np. wali w mordę tylko
w dni parzyste.
Motywem do "prawie niejedzenia miesa" jest dla ciebie cieciu ekologia i wzgledy
zdrowotne. Brawo. Gdyby analizy laboratoryjne wykazały że najzdrowsze jest
zjedzenie własnej matki to też byś to zrobił?

I...dlaczego sie nie leczysz ze swoich fanaberii?




Temat: Ekologia a skąpstwo
nie śmiej się
ktoś za taki b u l l s h i t łoi naprawdę niezłą kasę, i to on (lub ona) ma
wyłączne prawo się śmiać z frajerów, którzy to kupują i onanizują się tą "ekologią".
A uwierz mi, że produkcja takiego eko-bełkotu jest baaardzo opłacalna. Dla jego
autorów, naturalnie.




Temat: Szynobus
Gość portalu: wpk napisał(a):

> Linia z Tychów Miasta (Lędzin) do Katowic jest zelektryfikowana, więc nie
> należy tam eksploatować pojazdów spalinowych tylko elektryczne (tańsze w
> eksploatacji i ekologiczne). Poza tym tego typu połączenie powinno być
> obsługiwane taborem nadającym się do ruchu "miejskiego", czyli z dużą ilością
> drzwi, przystosowaniem do wysokich peronów i wnętrzem jak w wagonach
> metra. "Szynobus" (mówiąc poprawie: spalinowy wagon motorowy) nie nadaje się
> na takie linie.

Oczywiście masz rację: na tej zelektryfikowanej trasie nie ma sensu puszczać
szynobusów spalinowych, tylko elektryczne. Nie chodziło mi jednak o kupienie
dokładnie takiego pojazdu jak ten w Podkarpackim.
Chciałem po raz kolejny zwrócić uwagę na wyższość transportu szynowego nad
autobusowym. Po pierwsze: to co napisałeś, czyli ekologia - oczywiście w
przypadku pojazdów elektrycznych; Po drugie: NIEZALEŻNOŚĆ od sytuacji na drodze
(np. korków, czy modernizacji nawierzchni, wypadków itp.) - w zasadzie taki
pojazd szynowy może jeździć dość punktualnie (najlepiej jak ma jeszcze własne
szyny, ale to droga inwestycja, więc zapewne odpada). Obserwując coraz gorszą
sytuację komunikacji miejskiej w naszym regionie zastanawiam się, czy nie
powinno się zacząć więcej mówić o włączeniu w to transportu szynowego,
przynajmniej na trasach międzymiejskich. Czy z PKP naprawdę nie da się dogadać,
czy po prostu wygodnie jest twierdzić, że tak jest (?)



Temat: 407: ekologia po francusku
Są już firmy - również w Polsce, znam jedną z Poznania - które unicestwiają DPF'y w samochodach, ale o FAP trzeba by się zorientować. Dzięki dodatkowemu płynowi z tlenkiem ceru te filtry szybciej się wypalają, ale dla odmiany z czasem zapychają na amen i wymagają wymiany... Te systemy sprawiają, że nie jest to auto do miasta, do stania w korkach, bo nie ma warunków przepalania się filtra.

Tak czy inaczej w Polsce panuje nadal niezrozumiały mit z komuny, gdy Diesle były wolne i wieczne, że nawet przy przebiegu 10-15k km rocznie zakup takowego się opłaca. Gó... się opłaca, szczególnie wziąwszy pod uwagę koszty serwisowe (rozrząd), ryzyko kosztownych awarii (wtryski, turbo) oraz fakt, że na Zachodzie ludzie naprawdę ich nie kupują, by robić symboliczne przebiegi i sprzedawać zaraz za bezcen. Takiego cudu dokonują tylko polscy handlarze, oferując auta po niższych stawkach i z mniejszymi przelotami niż spotkamy na mobile.de. A później płacz, zgrzytanie zębów i narzekanie, jakie te nowe Diesle są be. Przy 300k km na pewno idealne już nie są.

Druga sprawa: oferowanie samochodu ze zmienionym softem, obniżonym zawieszeniem, płytą pod podwoziem i szmacianymi eko-oponami (znacząco odstają od zwykłych opon letnich własnościami) za parę tysięcy złotych więcej to naprawdę ekologia z najwyższej półki. Producent zarabia, klient oszczędza paliwo, a środowisko korzysta. Ach, szkoda, że klimat się oziębia.



Temat: Jeszcze więcej Mercedesów
VW już takiego Passata wypuścił na rynek. BlueTDI. Silnik 2.0 TDI CR 140KM z katalizator SCR w połączeniu z dodatkiem AdBlue + katalizator oksydacyjny i filtr cząstek
stałych. Może nie takie duże silniki i napęd na 4 koła, ale przy takim aucie podstawa to ekologia (137 g/km CO2 i 80 mg/km NOx) i spalanie 5,2l/100km. Oczywiście też norma Euro6.



Temat: Sąd musi zmierzyć się z Pasja
Gość portalu: ignorant napisał(a):
> Szokowanie to jeszcze nie sztuka. Bo sztuką nie jest tworzenie rzeczy które
> nikomu się nie podobają, nigdzie nie mogą zostać zaprezentowane bo ktoś
zostani
> e
> obrażony lub po prostu zwymiotuje. I nie pomoże tu twierdzenie tzw. artystów
że
> ludzie nie znają się na sztuce. Sztuka to zręczność, biegłość twórcy
odwzorowan
> a
> w czymś materialnym lub ulotnym co dostarcza ludziom wrażeń estetycznych a nie
> powoduje zniesmaczenia i odruchu wymiotnego. Więc co to za artysta który
tworzy
> dzieła które każdy poczynając od dziecka może zrobić przy użyciu nawet
> kuchennych sprzętów? Gdzie tu ta nieosiągalna dla przeciętnego Kowalskiego
> finezja i artyzm ? Przepraszam ale aby oglądać takie dzieła nie muszę wybierać
> sie do galerii. Sam też mogę zostać takim tzw.artystą.

Tak... tak... panie ignorant, prawdziwa sztuka to taki przyjemny dla oka
landszafcik (np. jeleń na rykowisko, czy coś takiego), a poza tym wszyscy
wiedzą, że takie gryzmoły, jak te.... tego no..... Picassa, to każdy głupi by
narysował.
A tak bardziej serio, to Zielonii 2004 ekologią TEŻ się zajmują.




Temat: Miasto mięknie. Urzędnicy rozważają zniesienie ...
Zakaz jazdy rowerami po deptaku i parku jest dowodem kopletnej ignorancji
kieleckich urzędników!!! Wspomniany program UrBike ma w dużym skrócie uczynić
miasto przyjaznym dla rowerów! Odpowiedzią miasta na inicjatywę Unii
Europejskiej jest wprowadzenie zakazów poruszania się na rowerze w centum
Kielc !!!! Drodzy państwo czegośc bardziej idiotycznego juz nie można by
wymysleć!!
Mam pytanie do Krzysia Przybylskiego ? Drogi Krzysiu proszę podaj statystki ile
osób poniosło śmierć lub zostało okaleczonych przez rowerzytów w ostatnich 10
latach ?
Po zapoznaniu się z takimi statystkami wniosek nasunie sie sam !!
najbezpieczniejszym środkiem lokomocji dla innych użytkowników dróg jest rower
(oczywiście niestety nie dla rowerzysty). Moda na poruszanie sie na rowerze to
nie tylko sposób na rozładowanie "korków" w centrach miast. To ekologia , i
zdrowie jak mawiał jeden z kardiologów "nie wynaleziono lepszego lekarstwa na
serce jak ruch" (rower jest do tego idealny z uwagi na punkty podparcia).
Drodzy Państwo jak można być tak przewrotnym, na Sienkiewce przeszkadza
rowerzysta natomiast ogródki z "piwskiem" juz nie?!
Wstydzę się za władze miasta ! w ubiegłym roku chwaliłem się przed znajomymi że
kielce objęte są europejskim programem UrBike a już w tym roku okazuje sie że
to wszystko lipa!
Jeżeli chodzi o tych rowerzystów utrudniających po przez swoje zachowanie życie
innym to po to jest pan Policjant i Pan lub Pani Strażnik Miejski aby takiego
jegomościa ukarać .
Pozdrowienia dla MTBCross . Jarek tak trzymać!!!



Temat: ekolog czy ekoterrorysta?!
Gość portalu: MPP napisał(a):

> Dla mnie ekologia to polityka

Rozumiem, że nic nie jest w stanie znienić Tojej opinii?

A może jest coś takiego, co miałoby wpływ na Twe zdanie? Może udałoby sie
oderwać ekologie od polityki? Jeśli tak, to napisz o tym jak to widzisz. Tylko
konstruktywnie. Nie schodź do żenujacego poziomu rzucania inwektyw a przedstaw
ludziom swoja wizję. Może się czegoś nauczymy?




Temat: Zosin - przejście graniczne
przekraczam czesto przejscie w zosinie i to co czytam jest szokiek
skad takie bajki troche infornacji lapówka na przekroczenie granicy
w tamta strone to30 hr.z powrotem w zaleznosci od ilosci paszportów
ok30 hr
pozatym na powrocie ekologia 3hr od osoby zeby wykupic ekologie
potrzebne ubezpieczenie medyczne ukrainskie w zaleznosci od długosci
pobytu od10 do 42 grywien na rok mandaty nie ma czegos takiego na
ukrainie po przekroczeniu granicy nalezy umiescic 10 hr. w dowodzie
rejestracyjnym i to jest stala oplata dla policje pozatym kolejki na
wjazd nigdy nie ma a jezeli jest to do3 godzin ale na powrocie mozna
stac i do smierci bylem swiadkiem dwóch zgonów polaków na poscie
oczywiscie nic o tym nikt nie mówi nie wiem dlaczego alesam fakt
stania po tamtej stronie jest tragiczny dla osóbnie przygotowanych
jednak jest to najtansze przejsci na granicy z ukraina i w HREBENNEM
I DOROCHUSKU JEST SZYBCIEJ ALE NAWET O100% DROZEJ i straz graniczna
polska nic nie robi nawet jak składalismy filmy z telefonów
komurkowych o łapówkach czy innych niezgodnych z prawem sytuacjach
nikt nie reaguje pozdrawiam i zycze cierpliwosci



Temat: "Kommiersant": Niemcy mogą dołączyć do przeciwn...
"Kommiersant": Niemcy mogą dołączyć do przeciwn..
No nie moge sie powstrzymac gdy widze stado ratlerkow podgryzajacych
nogawki Rosji i Niemiec! Okolo polnocy z wczoraj na dzisiaj czytalem
szwedzka prase na internecie. Rurociagu nic juz nie moze zatrzymac.
Szwecja moze wyrazic jedynie zastrzezenia ekologiczne, zadnych
innych. Wg prawa miedzynarodowego budowa w czyjejs strefie
ekonomicznej musi jedynie zagwarantowac, ze ekologia bedzie nie
naruszona. A konsorcjum od spraw rury to obiecuje. Protesty byly tez
w sprawie budowy mostu przez ciesnine miedzy Malmoe i kopenhaga. I
co? Most stoi a ryby sie maja swietnie- traktuja go jak rafe
koralowa! Szwecja nie moze powiedziec nie, a w dodatku oblaskawi sie
ja zleceniami na produkcje rur (z rosyjskiej stali oczywiscie).
Finlandia i Dania juz dawno sa za, a artykul o protescie Bundeswehry
to taki brzydki bengal na pocieszenie protestujacych. Zamiast
martwic sie o pieniadze na budowe, moze by polactwo zechcialo
martwic sie o wlasna zapasc cywilizacyjna? Ok. 30% dzieci w Polsce
jest niedozywionych, drogi jakie sa kazdy wie, a wszystko sie kreci
dzieki dotacjom z Unii. Gaz z Norwegii to kolejna mrzonka. Za gaz
norweski trzeba zaplacic, a co takiego obecna Polska eksportuje? Bo
kiedys to chociaz statki sprzedawala, ktore podobno ZSRR kradl za
bezcen. Ale stocznie jakos pracowaly za ten bezcen? Teraz jestesmy
silni i zwarci itd, ale stocznie i tak upadly. Kto "kradl" tym
razem? Pewnie EU albo Marsjanie. Rosja daje sobie rade i za swoje
pieniadze, bez dotacji i ma od cholery szmalu, wiec moze czas
porzucic zasciankowe stereotypy i uszczknac troche tego szmalu?



Temat: pootwierajcie okienka piwniczne kotkom
> Człowiek oswoił zwierzęta i ma moralny obowiązek o nie dbać.

Co takiego? Oswoił? Może i tak, ale koty żyjące w piwnicach i poza mieszkaniami
osób je hodujących nie są zwierzętami oswojonymi - to jedne z najgroźniejszych
drapieżników (oczywiście o ile działanie "miłośników" kotów nie zdegeneruje
kota do cna)! I co, czy ta troska ma przejawiać się tym truciem kotów mlekiem,
chlebem, kaszą i ziemniakami? - widziałem zbyt wiele drapiezników, którym w ten
sposób nie tylko zniszczono uzębienie, ale i rozregulowano układ pokarmowy.
Jeśli to jest troska, to ja jestem szamanem z Konga.

> Moralny a nie prawny więc ma Pani prawo "nie życzyć sobie żadnych zwierząt
> w MOJEJ piwnicy" ale inni skolei mają prawo skomentowac taką postawę i się
> do niej odnieść.

Skomentować tak, ale bez imputowania stwierdzeń i zachowań, których dyskutanci nie stosują i nie tolerują w życiu codziennym. Ale zadam pytanie: czy ja też mam takie prawo, by odnieść się i skomentować postawę miłośników kotów piwnicznych?
Tak? Wobec tego zabierając głos po raz ostatni napiszę wyraźnie i brutalnie (jeszcze raz): biologia i ekologia wskazują, że największymi wrogami kota są miłośnicy kotów piwnicznych. Kropka.

A tobie przypomnę jedno: infestacja pasożytem jest skuteczna nawet w przypadku 'nabycia' jednej formy dyspersyjnej czy przetrwalnej. W związku z tym nie pisz głupot o konieczności jedzenia odchodów, bo to ... niesmaczne i sprzeczne z zasadami profilaktyki parazytologicznej.




Temat: Lepiej zginąć w katastrofie...
Pewnie, że lepiej, powiem więcej - prawdopodobieństwo takiego końca przybliżamy sobie sami "tymy ręcami", jak to powiedział ongiś niejaki Albin S. Reszta poniżej - kto ma chęć, czas i zależy mu na czystości środowiska, niech czyta, bo niewielu jest w tym k-raju ludzi, ktorzy chcieliby zwalczać przyczyny, a nie bić rekordy zbieractwa na zwalczanie skutków...Z bólem stwierdzam, że nasz kochany Jurek Siema-Owsiak niestety do nich nie należy, a to dlatego, że apele w temacie "ekologia-nasze gminy bez dioxyny" słane do Owsiaka natrafiają na mur i beton jego "samosięzapatrzenia" w kolejny finansowy sukces.




Temat: "Dz": Właściciele starych aut zapłacą wysoki po...
I jeszcze łopatologicznie wytłumaczę na własnym przykładzie. Jeżdżę
11-letnim już samochodem, któremu stanu blach może pozazdroscić
niejedno nowe auto i jest bezawaryjne. Wymieniam elementy
eksploatacyjne, opony itp. Rzecz jasna na nowe, bo mnie na to stać.
A stać mnie, bo samochód kupiłem tanio, więc nie mam na głowie
kredytu i części do tego popularnego modelu też są tanie. Mam
solidny samochód, którego zakup i urzymanie kosztuje grosze. Po
wprowadzeniu takiego podatku:
a: miałbym mniej kasy na utrzymanie samochodu i w ogóle na życie
b: teoretycznie mógłbym się zdecydować na zakup nowego samochodu na
zajebis.e raty, przez co też miałbym mniej kasy na utrzymanie auta i
życie

W jednym i w drugim przypadku jeździłbym autem mniej zadbanym niż
teraz (gorsze materiały, części, opony, może nawet używane, bo
przecież na ratę musi starczyć) i/lub ograniczyłbym konsumpcję,
przez co przedsiębiorcy spoza branży moto mniej by zarobili. A
ekologia?? Przecież wcale nie o nią chodzi, chodzi o wpływy
budżetowe.



Temat: Koniec architektonicznych marzeń Dubaju?
Nie bylem w Dubaju ale bylem w wielu innych miastach na swiecie.Wydaje mi sie totalnym nieporozumieniem budowanie czegos takiego w tamtym miejscu.Czy to jest atrakcja zjezdzac na nartach 400 metrow na sztucznym sniegu.Ile razy zjedziesz zanim bedzsz mial dosc - 5 moze 10 zjazdow?
I co potem?Idziesz na plaze ktora jest nudniejsza niz nad Baltykiem?W upale i przy duzej wilgotnosci jak dlugo tam polezysz,wasciwie to nie polezysz bo chyba nie wolno chodzic bez koszuli.I to wszystko za takie ogromne pieniadze,gdzie tu ekologia i "zwykla " ekonomia?To jakas paranoja.Wole jechac do Grecji latem a zima w Alpy.Co wy myslicie?



Temat: Jak naruszyłem powagę sądu
Równi i równiejsi ... korupcja smarem ojczyzny
Brawo dla tego pana. Dlaczego? Bo trezba podkreślać kompletny brak dostosowania
naszych miast do transportu rowerowego. I gdzie ta ekologia? A że w Polsce pół
roku jest zimno? Spójrzmy na kraje skandynawskie. Czy tam nie jest zimniej? A
Holandia? Czy tam nie częściej pada?! Więc to nie są argumenty. Argumentem jest
kompletna ignorancja czegoś takiego jak rower w naszym mieście. A ja sam, gdybym
mógł bez stresów to bym przerzucił się na ten spokojny środek transportu. Tylko
jak tu jeździć gdzie jedyną alternatywą na drodze jest być zdmuchniętym przez
TIRa bądź mandat za jazdę na chodniku?!?

A co do sądu to ciekawe że pewne samochody notorycznie parkują na zakazie a coś
ochrona nie reaguje Wniosek? Korupcja jest smarem naszej ojczyzny (w tym
przypadku dokładniej tzw. równi i równiejsi)



Temat: wyjazd integracyjny
wyjazd integracyjny
Mam za zadanie coś takiego zorganizować i brakuje mi pomysłu, dlatego proszę
Was o pomoc. Problem polega na tym, że tej imprezie ma przyświecać idea pracy
społecznej (najchętniej związanej z ekologią, przyrodą). Czyli cały dzień
pożyteczna robota a potem jakieś ognisko czy coś i ewentualnie nocleg.
Grupa ok. 30 os, lato (dlatego sadzenie drzew już odpada), obszar Wielkopolski.
Próbowałam skontaktować się w tej sprawie z Parkami Krajobrazowymi/Narodowymi
na naszym terenie, ale z marnym skutkiem, liczę Więc na Was.
Może w Waszych firmach też organizuje się podobne imprezy, może słyszałyście o
tym od innych. Będę bardzo wdzięczna za wszelkie rady.




Temat: NIE DLA AUTOSTRADY PRZEZ URSYNÓW !!!!!!!!!!!!!!!
Z tego co pamiętam "eco" znaczy po łacinie, cos takiego jak "gospodarstwo, dom".
Więc ekologia to nauka o gospodarowaniu. Ekstremiści z tego forum, którzy nie
chcą autostrady, chcą ją puścić hen daleko przez puste pola albo chcieliby żeby
wszyscy przesiedli się do ikarusów, są pseudoekologami. Bo każdy dobry sposób
gospodarowania to jest m.in. wyważenie różnych racji i interesów, a nie
tłuczenie tej samej śpiewki na forum o jakichś spiskach itp. I to pod pirackim
nickem.



Temat: Ogrzewanie taniej. Byle nie ekogroszek!
Ogrzewanie taniej. Byle nie ekogroszek!
Nie wiem skad u nas szalenstwo ekogroszku, chyba przez brak promocji inyych
rozwiązań.
Podstawowe minusy to brud i popiół! Miałem i wywalilem. Co to ma wspolnego z
ekologią poza nazwą? NIC.

Przerzucilem sie na pelet. Jak ktos nie wie, to granulat drzewny, CZYSTY!
Zuzycie podobne do ekogroszku, cena tez, ale nie mam prawie popiołu, zapach
drzewa i czysto!!! Reszta taka sama, czyli zasyp, podajniki, dostawy (do
Wrocławia) (worki albo cysterny, co sie chce).

Nie mam firmy od peletu, po prostu irytuje mnie ze NIKT nie wie co to jest i
wszyscy biegaja za ekogroszkiem! Dania i Skandynawia, gdzie normy ekolog sa
najwyzsze, ma potezna infrastrukture pelletu. To samo Austria. Tam nie moze
byc węgla! Czemu u nas tego nikt nie promuje??!. A mamy potezne lasy i
przemysł meblowy i trociny! Dania nawet 5% tego nie ma. No i jest to naprawde
energia odnawialna a nie kopany surowiec!

Gdyby nie wyjazd do Danii to bym nie wiedzial ze cos takiego jest. A tam tez
dowiedzialem sie ze mamy najlepszy pellet w Europie (Barlinka)!! - do ktorego
porownuje sie inne pellety. SZOK! Dunczycy uwazaja nasz pellet za wzorcowy a
u nas nikt nie wie co to jest!
Tylko ekogroszek!!!ABSURD

ZADZIWIAJACE PANSTWO!




Temat: Konsorcjum od kopalni jest, teraz referendun
>>To dlaczego po niemieckiej stronie to dziala?<<

Dziala, bo Niemcy rozwineli ten przemysl w latach 20 a potem
dolozyli jeszcze za czasow NRD, gdy nie liczyly sie koszty ludzkie
ani ekologia ani ekonomia (w RFN cos takiego nie mialo miejsca).
Nikt tego w Brandenburgii nie zlikwiduje bo: 1. idioci z parti
Zielonych wmawiali ze atom jest be i wystraszyli ludzi 2. liczbe
osob zaangazowanych w ten przemysl szacuje sie na dziesiatki jesli
nie setki tysiecy ludzi - a do tego dolicz ich rodziny, krewnych
itd. Jest to olbrzymia armia wyborcow ktora moze uwalic kazde
ugrupowanie i kandydata ktory zeche zlikwidowac miejsca pracy lub
tylko sprawiac takie wrazenie.

Guben nie jest najbiedniejszym regionem w DE. To nie sa dane scisle
tajne, wystarczy sobie oblukac statystyki, najbiedniejsze regiony
aktualnie wypadaja w Meklemburgii i na Pomorzu (wskaznik 24.3% a
okreg statystyczny Pomorze Przednie ma wskaznik 27%! Czyli ponad 1/5
mieszkancow ledwie osiaga minimum egzystencjalne, na warunki
niemieckie to jest tragedia), Brandenburgia ma "tylko" 17 z hakiem i
nie wypada az tak zle ma tle enerdowa- statystyczny okreg Lausitz-
Spreewald, pod ktory podpada Guben ma dokladnie taka sama stope
biedy jak cala Brandenburgia tj. 17.2 %.



Temat: Elektryczna wyścigówka
moim zdaniem rewelacyjny przód, bardzo dobry tył i tylko profil taki sobie, ale ogólnie robi niezłe wrażenie. a co do osiągów i napędu, to na razie trudno się czymkolwiek zachwycać. taka technologia wymaga jeszcze olbrzymiego skoku naprzód, bo zasięg i czas ładowania raczej pozwalają na sensowne wykorzystanie takiego samochodu. co innego w przypadku samochodów fiskera - tam poszli na rozsądny kompromis pomiędzy ekologią, ekonomią i użytecznością



Temat: Polskie projekty wyróżnione w konkursie 20+10+X
Do gość: sam
Nie starałem się oceniać samej formy budowli - jego wyglądu, stylistyki czy funkcjonalości - nie ma zresztą o tym mowy w mojej wcześniejszej wypowiedzi. Skupiłem się na samej ideii tego projektu - usytowania budynku względem otoczenia, wpasowaniu go w krajobraz, stworzeniu niekonwencjonalnych, w stosunku do innych, osi widokowych. Wyeksponowałem pomysł, nie formę. Również tego dotyczyło moje stwierdzenie o ekologiczności projektu - jako założenia, nie samej bryły, chodziło mi raczej o kontekst budynek - wyspa, bez wgłebiania się jakie powinien/nie powinien posiadać kształty. Co do ekologiczności rozwiązań w nich zastosowanych (poruszonej prze Panią samowystraczalności) się nie odniosę - gdyż pomimo opisu, nie są to dla mmnie wystarczające informację techniczne (wydajność,sposoby utrzymania takiego systemu i jego konserwacji, etc.), pozwalające system ten ocenić i nie chcę wpaść w pułapkę uproszczeń (osoby interesujące się ekologią/alternatywnymi źródłami energii, zrozumieją). Podsumowując - pozostaję przy swojej opinii (podkreślam , dot. założenia nie szczegółów), przychylam się jednak do stawianych przez Panią zarzutów apropo laboratoryjnej sterylnośći :) pozdrawiam serdecznie i cieszę się że komentarze napływają również zza granic naszego kraju. do gość: jeannouvel : prawdziwy Jędrek - tak nazwali mnie rodzice, ale bynajmniej nie twórca tego projektu ;)



Temat: Uniwersytet - hurtownia przed szansą
Na jakiej podstawie oczekujesz, że człowiek zajmujący się ekologią jakiegoś
zalewu w Europie Wschodniej (bo tym jesteśmy dla Zachodu) i publikujący w
czasopismach o IF powiedzmy rzędu 0.1-5.0, będzie miał ilość cytowań takiego
samego rzędu jak człowiek, który zajmuje się np. biologią molekularną zwierząt
hodowlanych i publikuje w czasopismach o IF rzędu 10-20???



Temat: Segregujesz śmieci? Podwyżka w prezencie
no właśnie, gdzie są pojemniki?
Nie mieszkam w domku z ogródkiem, więc nie mam indywidualnej umowy na wywóz
śmieci. Niemniej jednak od kilku lat uważnie je segreguję. Niestety, na moim
osiedlu (Bemowo) znacznie zmniejszyła się liczba pojemników na nie. Te, które
zostały, mają kretyńską konstrukcję: niech ktoś mi powie, skąd wziął się pomysł
pojemników na plastik o ażurowej konstrukcji? Wszystkie woreczki, torebki,
kubeczki bez trudu wypadają z czegoś takiego, tworząc malownicze instalacje na
okolicznych drzewach. Ekologia swoją drogą, a życie swoją: nikt nie poinformował
mieszkańców, dlaczego znikają pojemniki (a całkiem sporo ludzi regularnie z nich
korzystało), a jak już jakieś są, to zupełnie nieprzydatne i to na krańcach
osiedla. Ciekawe, ilu osobom będzie się chciało teraz szukać tych pojemników i
czy kiedyś przy każdym śmietniku blokowym pojawią się chociaż worki...



Temat: Podatek od deszczu? Wpadli na to w Gliwicach
Gość portalu: gosc napisał(a):

> Ale o tym że tzw. "podatek o deszczu" jak to błyskotliwie ujął
autor, płaci się
> od lat w tak wychwalanym przez tegoż samego Zagłębiu Ruhry już się
nie wspomnia
> ło.
>
> Jak jak lubię ten komunizm w mentalności. Czy komuś się wydaje, że
utrzymanie
> kanalizacji deszczowej nic nie kosztuje?
>
> Dlaczego wszyscy mieszkańcy mają się zrzucać na to po równo a nie
> proporcjonalnie do obciążenia sieci?
>
> Jak się jest właścicielem, to się ponosi kosztu utrzymania
nieruchomości - pros
> te.
>
> Może to skłoni co poniektórych "domkersów" do brania przykładu z
niemieckich
> sąsiadów i łapania deszczówki do np. podlewania ogrodu. W myśl
zasady że skoro
> i
> tak zapłacą za jej odprowadzenie, może warto ją wykorzystać. Taka
ekologia
> powodowana skąpstwem.
XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
A mowi Ci coś takiego jak płacenie podatków ???




Temat: Ekorewelacja: biurowiec z ogrodem w pionie
Ekorewelacja: biurowiec z ogrodem w pionie
Oglądałem muzeum du Quay Branly w Paryżu, na wcześniejszym bydynku
Fundacji Cartiera tego samego architekta też jest niewielki panel
zieleni nd wejściem, też się tym zachwyciłem. |Byłoby batrdo fajnie
jakby coś takiego zaczelo powstawać u nas.

Tylko błagam nie z PCW, bo to żadna ekologia wtedy. Naprawdę jest
wiele tworzyw sztucznych obojątnych dla środowiska (jak PE, PP), nie
trzeba korzystać z tego gówna jakim jest PCW.



Temat: Nowe Logo Trujki?
pewnie zielony mają po matce ;-), wiadomo czyją matką jest nadzieja. A pewnie
kombinowali tak "bzdet" jest w kolorach biało czerwonych, "eneref" żółto
granatowy, no to zielony jest wolny, kolor nadziei itd, młodość, radość,
uprzejmość, ekologia, wiosna itp. Ale szczerze mówiąc widzę, że kombinują tą 3
na swojej stronie też z innymi kolorami, pastelowe odcienie, widać że chyba
postawią na więcej odcieni i raczej ich barwą będzie pastel. Swoją drogą to
może nikt im nie powiedział, że nie ma takiego koloru jak pastelowy?



Temat: do wymiany zaczepek tudzież propagowania uprzedzeń
zamia1 napisała:
> Najważniejsze DLA MNIE to:
wysoka suteczność hymmmm
ekologia i zdrowie - ok,
znajomość własnego organizmu - ok
wolność od leku przed nieplanowaną ciążą....nie sądze...,
naturalne współżycie - a cóz to takiego??? czyżby każde inne było
nienaturalne???
Przepraszam bardzo ale obojetnie czy ty stosujesz npr czy tak jak ja
antykoncepcje hormonalną - współżycie do tego samego się sprowadza..

pozytywny wpływ na małżeństwo - nie dyskutuje
brak konfliktów sumienia jw..
> :-)
> Zamia, 40 lat, od 20 lat żona, dwoje dzieci (18 i 16 lat).




Temat: Pierwszy raz Zbliżenia Toruńskie nazwano właściwie
Pierwszy raz Zbliżenia Toruńskie nazwano właściwie
Po raz pierwszy Zbliżenia Toruńskie, nadawane z trzykrotną zmianą emisji i
opisywane róznie w programie ("Muzyczny Kram", Lekarz Radzi", "Spotkania z
ekologią") - NAZWANO WŁAŚCIWIE w programie !!!
Cieszyć sie z takiego "sukcesu"?

Tak czy inaczej niedziela, 14.05, co tydzień (na razie, do czasu okrzepnięcia
studia). Oglądajcie!



Temat: Człowiek, kultura, środowisko
Człowiek, kultura, środowisko
Pod tym hasłem Klub Środowisk Twórczych w Warszawie ogłosił konkurs w
kategoriach: reportaż, esej, opowiadanie i utwór poetycki i fotografia.
Zgodnie z założeniami konkursu prace powinny opisywać wzajemne relacje
człowieka i środowiska, odnosić się do zjawisk kulturowych, przewartościowań
postaw i stosunku do życia.
Otrzymaliśmy ponad 150 prac z kraju i zagranicy (m.in. z Litwy i Francji).
Wszystkim uczestnikom serdecznie dziękujemy za udział w konkursie.
Wyniki konkursu, najciekawsze teksty znajdziesz na srtronie:
www.kst.most.org.pl/konkurs/
Zapraszamy także do udziału w otwartym forum dyskusyjnym "Człowiek, kultura,
środowisko". Teksty prosimy przesyłać na adres: art-eco@wp.pl

"Twórcy usiłując przywrócić stosunkowi do przyrody i jej samej sakralność,
chcą zapobiec zagładzie DOMU. Ekologia znaczy dosłownie: nauka o domu (gr.
óikos = dom + logos = nauka), którego dachem jest niebo. "Dla wszystkich
starczy miejsca" - powiedziałby Stachura. Literatura przechowuje zapisy
takiego stosunku do przyrody, dzięki któremu jest ona domownikiem, a nie
intruzem lub przedmiotem zniewolenia."



Temat: Pytanie o sprzątanie po psach i kotach
a te wstetne ptaki!?
ja proponuje zacząć tez strzelać (jak to pisze załozyciel wątku) do ptaków w
mieście, one to dopiero brudza, pod drzewem usiąść w parku i być obs...nym
przez takowego delikwenta to watpliwa przyjemnośc, one w ogóle nie zważając na
nic, robią to wszedzie: na chodniki, na ławki, na samochody, na głowy.
FUJ!!!!!!!!! Wystrzelać.

Wystrzelać tez tych co wyrzucają papierki i inne śmieci nie tam gdzie trzeba,
bo popatrzcie na nasze miasto, wyjeźdcie nia odpopczynek na łaki pod Dąbiem, do
lasu koło Płoni itp. - co tam sie dzieje - jakoś nie robią ci WŁadcy takiego
rabanu o tych brudzących w mieście ludzi i tych co tworza dzikie wysypiska.
Wystrzelać.

A tak swoją droga to mamy przepełnione wysypiska (te legalne) to ciekawe gdzie
by te tony woreczków z odchodami psimi wywozili z miasta, gdzie tu ekologia,
mój pies codziennie robi 2 kupki = 14 wireczków na tydzień, a tkich psów jest
od groma. Chyba jednak trzeby by je wystrzelać, albo przestac karmić.

Może lepiej jednak jakby "sprzatacze" w mieście hutrem te nieczystości
zbierali, tak samo jak zbieraja papierki, bo niewatpliwie w mieście jest syf, i
wcale nie tylko przez włascicieli psów i same psy.

Pozdrowienia dla wszystkich. (jak to dobrze że nie mieszkam w mieście, uffff)



Temat: Eulogiusz, Eulogia
Eulogiusz się mi nie podoba. Bardzo drętwy. A jak wołać na takiego, Logik?

Eulogia kojarzy mi się z elegią, apologią, ekologią i Unią Europejską, niekoniecznie w tej kolejności.

Na Eu- najprędzej zdecydowałabym się na Eulalię. Albo na Eufemię? Potem na Eudoksję. W "Cichym Donie" była Jewdokia, w skrócie Dunia.



Temat: Taka mała refleksja odnośnie budowy S7
Tunel = polprzykryty wykop :-(
Niestety ja dzis bede poslancem zlych wiadomosci. Jesli ktos ma nadzieje, ze GDDKiA mowiac "tunel"
ma na mysli cos takiego, co zbudowano na Wislostradzie - jest w glebokim błędzie.

Rozmawialam z dyr. Dabrowskim nie dalej jak w poniedzialek na temat zaawansowania prac nad trasa
S7 i spiesze poinformowac Was, ze dyrektor wyraznie stwierdzil, ze planuje na S7 polprzykryte wykopy.
Wyglada to tak, ze trasa idzie w wykopie ziemnym, z gory pochylaja sie nad nia lukowate ekrany, a w
srodku jest dziura, ktora wylatuja spaliny i halas. Tyle ze wskutek ugiecia na krawedzi ekranu halas ten
leci raczej pionowo.

Dyr. Dabrowski twierdzi, ze ekologia to jedno a matematyka to drugie i z tejze matematyki wynika mu,
ze taki wykop to to samo co w pelni zakryty tunel (sic!). Powiedzial rowniez, ze te sprawe "przerobil"
przy S8 i tam mu juz nawet ekolodzy nie protestuja (ze nie protestuja dlatego ze ich sad utrącil to juz
nie powiedzial).

Sugeruje wiec serdecznie zainteresowac sie ta sprawa rowniez w kontekscie Bemowa, zebyscie nie
obudzili sie z reka w polprzykrytym nocniku. Pozdrawiam.




Temat: Taki dzień, jak dziś...
Kurcze,jak miło coś takiego przeczytać!!:))Jesteś, Izo niezrównana jeśli chodzi
o takie wspaniałe ciepełko i łagodność,które tu rozsiewasz,rozsnuwasz...Słowo
daję - kraina łagodności robi się z tego forum.
Małe szufladkowanie(dlaczego ja to robię,nie wiem wcale!!!):Lemuriza-
łagodność;Qwerty-racjonalizm;Gomez-Ekologia,historia;Atob-sport;Tekla -
Sztuka;Łobuzek-blues;Caro-...wiadomo!!!:)))




Temat: Modlińska wciąż bez "buspasa"
Mieszkam na Tarchominie od 17 lat. To, że są korki nie jest winą mieszkańców,
tylko władz miasta, które nie przewidziały takiego rozwoju osiedla i nie
budowały odpowiednich połączeń drogowych /most!/. Ale u nas zawsze tak jest i
nie powinno nas to co dzieje się na Modlińskiej dziwić. Oddzielny pas dla
autobusów nie rozwiąże problemu. Wjazd na most/u samego szczytu/ ma szerokość
jednego pasa drogowego, rozumiem, że wtedy samochody osobowe nie będą mogły
wjeżdzać na most od Modlińskiej- to jak mają się przeprawiać na drugą stronę
Wisły? Poza tym to nie osobowe utrudniają ruch, zaobserwujcie co robią
autobusy, jak wiele niebezpiecznych sytuacji stwarzają. Żeby było jasne :
jeżdze troche osobowym a troche autobusem. To kwestia tego, że nie możemy się
dorobić dwóch autek . Most i tylko most sytuację by uzdrowił. Zanosi się jednak
na to, że za szybko nie powstanie- biorąc pod uwagę zapowiedziane protesty
organizacji nie mających nic wspólnego z ekologią, min. tego stowarzyszenia co
protestowało przecie budowie centrum arkadia - a jak dostało forsę to od
protesu odstąpiło. Mam jednak nadzieje, że z wnukami będę jeździła do centrum
bezproblemowo.



Temat: Koleżanka ma włosy pod pachami!!!
witekkk >
> Otóż właśnie było to pytanie. Emocji zero, tylko zdziwienie. Po prostu czegoś
> takiego jeszcze nie widziałem, więc pytam, czy to może jakaś nowa moda, ekologi
> a,
> feminizm itp.

Kolego, jesli ty NAPRAWDE choc przez chwile pomyslales ze to nowa moda, ekologia,
feminizm to niesety wykazales sie glupota.



Temat: Pieniądze na sadzawki
Ze wzgledu na ogólny charakter pytania raczej trudno udzielic precyzyjnej
odpowiedzi. Owszem, bedą funkcjonować fundusze pomocowe przeznaczone na
działania proelkologiczne lub też związane z dofinansowaniem rolnictwa. Jednak,
jak wspomniałem wcześniej prosiłbym o doprecyzowanie zwłaszcza celu i
charakteru budowy takiego zbiornika.
Informacje na temat działań związanych z ekologią mozna uzyskać w Narodowym
Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej lub można się również zwrócić
do Regionalnej Instytucji Finansującej w Województwie, która może udzielić
informacji dotyczących funduszy pomocowych.



Temat: Mycie paneli podłogowych po remoncie?
jako wieloletni sprzedawca paneli stwierdzam że jest sporo środków na rynku na
rynku do mycia, większość z nich jest z nabłyszczaczem ale np. Kronopol ma w
swojej ofercie coś takiego jak: Perfect Neutral Reiniger - środek myjąco-
pielęgnujący MAT koncentrat.
ZASTOSOWANIE - środek do gruntownego czyszczenia oraz bieżącej pielęgnacji
paneli podłogowych oraz boazeryjnych. Umyta powierzchnia pozostaje matowa.
Skutecznie usuwa kurz, brud oraz zaplamienia i zatłuszczenia z mytych
powierzchni. Posiada przyjemny zapach.
SPOSÓB UŻYCIA - zaleca się rozcieńczenie 50-100 ml środka w 10 l wody. Podłogę
przemywać jedynie lekko wilgotną ściereczką. Mop lub ściereczka muszą być
dobrze wyciśnięte. Podłogi nie wycierać do sucha.
EKOLOGIA - środek jest biodegradowalny, nie zawiera APEO i formaldehydów
UWAGA - chronić przed dziećmi; nie mieszać z innymi środkami; zużyć w okresie
24 miesięcy od daty produkcji.
SKŁAD - anionowe i niejonowe środki powierzchniowo czynne, alkohole, środki
wspomagające
Wyprodukowano: VOIGT




Temat: Świąteczne dekoracje już świecą
Może i maruda. Naprawdę uważasz,że to monidło w kształcie choinki stojące obok
Zamku jest ładne?
Ktoś chyba na głowę upadł,żeby takiego upiora stawiać w reprezentacyjnym miejscu
mojego miasta.
Ja rozumiem,że ekologia,że należy dbać o lasy,ale już mogli ci nasi mocarze
postarać się o żywe drzewko.
Żenua.




Temat: Wierność
Siemiatkowski broni sie przed Rokita pretensja o przyjazn i koniecznosc
zachowania tajemnicy wywiadu przy sniadaniu. Wczesniej Nalecz, profesor
historyczny, zeby nie powiedziec histeryczny, deklamuje Baryke, aby udowodnic,
ze nasz krakowski demagog brzmi bardziej jak rewolucjonista, a nie
konserwatysta. Pilsudski to naduzycie w przypadku lidera PO. PRZED byl WiP.

Czemu pozostajemy wierni?

Przy-jazni?

Czy trzeba sie bac takiego premiera jak Rokita? Czy ekologia moze byc
przystankiem, na ktorym mozna wysiasc?



Temat: Dlaczego nie nalezy wlaczac swiatel w dzien?
To jak sie ustosunkujesz do kwestii tych "specjalnych" swiatel do jazdy w
dzien? Tych do ktorych wszechwiedzacy ADAC mowi zeby jak najbardziej ich w
dzien uzywac.
Skoro normalne swiatla mijania uzywane w dzien powoduja
mniejsza "dostrzegalnosc" pieszych, rowerzystow i furmanek (rozumiem to tak ze
kierowcy podswiadomie zwracaja uwage na obiekty swiecace a na nieoswietlone
znacznie mniejsza) to CZYM roznia sie w tej kwestii "swiatla do jazdy w dzien"?
Moze ktos potrafi mi wyjasnic czym beda sie roznily wiec obiekty "podkreslone"
swiatlami mijania od tych "podkreslonych" swiatlami do jazdy w dzien??????

Argumet oslepiania jakimikolwiek swiatlami w dzien odpada calkowicie bo
szczerze mowiac nawet drogowe czy tez jak kto woli "dlugie" swiatla nie
powoduja istotnego oslepienia kierowcow za dnia (takiego zeby jadacy z
naprzeciwka nie widzial gdzie jedzie ;) ).

Jedyny sensowny argument to ekonomia - mniejsze zuzycie energii przez swiatla
do jazdy w dzien. W skali jednego uzytkownika roznica niewielka, ale w skali
kraju juz znacznie wieksza (czyli wiadomo - ekologia itd ;) ).

Skoro wiec ADAC jasno zaleca uzywanie swiatel do jazdy w dzien, ale nie popiera
wprowadzeniem powszechnego obowiazku uzywania swiatel mijania za dnia, to jakie
to ma przelozenie na bezpieczenstwo pieszych, cyklistow i furmanek? Okreslcie
swoj tok rozumowania w tej sprawie bo robicie niejasny dla mnie skrot myslowy -
skoro nie trzeba to znaczy ze SWIATLA MIJANIA ZA DNIA SIE NIEBEZPIECZNE??????




Temat: Koleżanka ma włosy pod pachami!!!
witekkk napisał(a):

> Otóż właśnie było to pytanie. Emocji zero, tylko
> zdziwienie. Po prostu czegoś takiego jeszcze nie
> widziałem, więc pytam, czy to może jakaś nowa moda,
> ekologia, feminizm itp.

zartujesz ze mnie znowu, czy jak? chcesz mi powiedziec,
ze nigdy nie widziales kobiety z wlosami pod pachami?
i myslisz, ze one zaczynaja rosnac dopiero wtedy, gdy
kobieta zostaje feministka albo ekologiem?
no to rzeczywiscie rozumie "niewinnosc" tego pytania...

> jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie (lubisz przysłowia
> przecież).

dokladnie.
nie wiem, czy lubie przyslowia. jednorazowe uzycie
jeszcze nie definiuje "lubienia". po prostu mi wspoczylo
do glowy...
... moze dlatego, ze bardzo czesto go uzywalysmy,
przekomarzajac sie jako przedszkolaki z moja siostra...
:))